Zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (dalej ustawa o CIT) „przychodem jest w szczególności wartość otrzymanych nieodpłatnie lub częściowo odpłatnie rzeczy lub praw, a także wartość innych nieodpłatnych lub częściowo odpłatnych świadczeń (…)”.
Natomiast ust. 6 mówi, jak ustalać wartość tych nieodpłatnych świadczeń. Przedsiębiorcy mają jednak wątpliwości, kiedy powinni wykazać przychód z tego tytułu, a więc jak rozumieć pojęcie nieodpłatnego świadczenia.
[srodtytul]Co wynika z orzecznictwa[/srodtytul]
Przez lata sądy administracyjne nie wypracowały jednoznacznego stanowiska w tej sprawie. Jedne utożsamiały pojęcie świadczenia z jego cywilnoprawnym znaczeniem, zdefiniowanym w art. 353 § 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=4D8C00A49BA5B949F92AEFB770E753EE?id=70928]kodeksu cywilnego[/link], oznaczającym każde działanie lub zaniechanie jednego podmiotu względem drugiego.
Drugie uznawały, że pojęcie nieodpłatnego świadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 1 pkt 2, ma szerszy zakres niż w prawie cywilnym. Obejmuje ono bowiem „wszystkie zjawiska gospodarcze i zdarzenia prawne, których następstwem jest uzyskanie korzyści kosztem innego podmiotu lub te wszystkie zdarzenia prawne i zdarzenia gospodarcze w działalności osób prawnych, których skutkiem jest nieodpłatne, to jest niezwiązane z kosztami lub inną formą ekwiwalentu przysporzenie majątku tej osobie, mające konkretny wymiar finansowy”. Łatwo zauważyć, że zgodnie z pierwszym stanowiskiem samo zatrzymanie przez dłużnika należnych wierzycielowi płatności nie rodziłoby przychodu, a zgodnie z drugim przychód taki by powstał.