Na jakie uprawnienia pracownicze ma wpływ zakładowy staż pracy i jak należy go liczyć przy ustaleniu długości np. okresu wypowiedzenia czy możliwości rozstania się z pracownikiem bez wypowiedzenia z powodu jego długotrwałej choroby?
Katarzyna Dulewicz: Zakładowy staż pracy jest ważny przede wszystkim wtedy, gdy dochodzi do rozwiązania umowy o pracę. Wskaźnik ten decyduje bowiem o długości okresu wypowiedzenia. Wpływa też m.in. na wysokość odprawy pieniężnej, jeśli rozwiązanie umowy następuje z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy oraz na uprawnienia pracownicze wynikające z regulacji wewnętrznych firmy (jak np. dodatki do pensji).
Ustalając zakładowy staż pracy, należy brać pod uwagę wszystkie okresy zatrudnienia u danego pracodawcy, nawet jeśli nie mają one charakteru ciągłego. Przykładowo: staż pracownika, który po dwuletnim okresie zatrudnienia wyjechał na rok do Anglii, a po powrocie kolejny rok pracował u poprzedniego pracodawcy, wynosi w sumie trzy lata. W rezultacie takiej osobie, jeżeli łączy ją z firmą umowa bezterminowa, przysługuje trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Do zakładowego stażu pracy wlicza się także okresy zatrudnienia w poprzednim zakładzie, jeżeli zmiana podmiotu zatrudniającego nastąpiła w wyniku przejścia zakładu pracy na nowego pracodawcę. Od firmowego stażu należy jednak odróżnić ogólny staż pracy. Ten ostatni wpływa m.in. na wymiar urlopu pracownika i obejmuje okresy zatrudnienia u wszystkich poprzednich pracodawców.
Od 22 lutego 2016 r. czekają nas zmiany w zatrudnianiu na czas określony. Kiedy wcześniejszy staż pracy będzie rzutował na uprawnienia pracownicze, a kiedy nie będzie brany pod uwagę?
To zależy od tego, do jakich celów pracodawca jego oblicza. Przykładowo: przy ustalaniu maksymalnego, 33-miesięcznego okresu zatrudnienia na podstawie umów terminowych, uwzględniać się będzie tylko okres zatrudnienia przypadający po wejściu w życie nowych przepisów, a więc od 22 lutego 2016 r. Natomiast przy wypowiadaniu umów o pracę zawartych po wejściu w życie nowych przepisów nadal trzeba będzie uwzględniać cały zakładowy staż pracy zatrudnionych. Odstępstwa od tej reguły będą dotyczyć tylko okresu przejściowego, a więc umów wypowiedzianych tuż przed albo tuż po wejściu w życie nowych przepisów. Nie zawsze cały zakładowy staż pracy zostanie wówczas uwzględniony przy obliczaniu okresu wypowiedzenia.