Czy pracownik ochrony w firmie pracodawcy ma prawo sprawdzać rzeczy osobiste wychodzących z budynku pracowników (torby, ubrania) oraz żądać, aby zdjęli buty?
Pracownicy ochrony pracujący na rzecz pracodawcy w żadnym wypadku nie mają prawa przeprowadzać kontroli osobistej. Mogą jedynie poprosić wychodzącego z pracy o udostępnienie wglądu do jego teczki, torby czy nawet o zdjęcie butów. Jeśli jednak pracownik nie zgodzi się na te czynności, pracownik ochrony może jedynie wezwać funkcjonariuszy policji, aby to oni je przeprowadzili. Na żądanie kontrolowanego pracownika należy sporządzić z nich protokół. Może on także poprosić o obecność osoby postronnej podczas czynności sprawdzających.
To policjant ma prawo przeprowadzać kontrolę osobistą lub przeglądać zawartość bagażu albo ładunku, gdy ma uzasadnione podejrzenie, że sprawdzana osoba popełnia czyn zabroniony. Czynność ta bardzo silnie ingeruje w prawa jednostki i dlatego wolno ją podejmować jedynie w uzasadnionych wypadkach.
W razie kontroli osobistej ten, kto ma być jej poddany, może żądać obecności osoby przybranej (to znaczy wskazanej przez nią). Jest ona świadkiem kontroli. Ma to zapobiegać próbom fałszowania przebiegu kontroli, np. przez podrzucenie kontrolowanemu czegoś do bagażu. Kontrolę osobistą powinna przeprowadzać osoba tej samej płci, w pomieszczeniu niedostępnym na czas badania dla postronnych.
Podstawą kontroli osobistej jest uzasadnione podejrzenie, że poddawany jej popełnia przestępstwo lub wykroczenie. Przeszukanie w każdej postaci ingeruje w sferę chronionej prawem nietykalności osobistej (art. 41 ust. 1 konstytucji) i prywatności. Kontrola osobista oraz przeglądanie zawartości bagażu i sprawdzenie ładunku to czynności zbliżone do przeszukania. Podstawą prawną ich dokonywania przez policjantów jest art. 15 ust. 1 pkt 5 ustawy o Policji.