Kobieta prowadząca damski salon fryzjerski, złożyła do prezydenta miasta w grudniu 2013 roku wniosek o przyznanie dofinansowania kosztów przygotowania zawodowego, jej młodocianej pracownicy. Z dokumentów wynikało, że fryzjerka zawarła prawidłową umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego z młodocianym pracownikiem, na okres od 2010 do 2013 roku. Posiadała przy tym odpowiednie kwalifikacje do prowadzenia praktycznej nauki zawodu.
Uczennica zdała egzamin we wrześniu 2013 roku, a jej mentorka przedłożyła kopię dyplomu w terminie trzech miesięcy od zdania egzaminu. Zabrakło jej jednak zaświadczenia z ZUS o niezaleganiu ze składkami na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Co też wytknął jej organ.