Dewastacja restauracyjnego szyldu, stłuczenie witryny, rozmrożenie towaru i poparzenie klienta zupą przez kelnera to tylko kilka przykładów, gdy właścicielowi lokalu gastronomicznego przyda się ubezpieczenie.
Przy prowadzeniu działalności gastronomicznej występuje wiele zagrożeń związanych ?z posiadanym mieniem oraz odpowiedzialnością cywilną właściciela. Dlatego najlepiej kupić ubezpieczenie pakietowe, uwzględniające wszystkie ryzyka ważne z punktu widzenia osoby prowadzącej restaurację.
Dobranie zakresu ubezpieczenia do własnych potrzeb opłaca się każdemu właścicielowi restauracji, bo koszt polisy będzie zawsze niższy od wartości średniej szkody.
– Formuła ubezpieczenia ?w pakiecie stwarza możliwość precyzyjnego dopasowania do potrzeb i oczekiwań konkretnych klientów z branży gastronomicznej zarówno małych restauracyjek, jak i większych ekskluzywnych restauracji – tłumaczy Agnieszka Rosa z PZU. – Na uwagę zasługuje zwłaszcza prosty sposób zawierania umowy ubezpieczenia – jedna polisa do wszystkich ubezpieczeń z pakietu – co oznacza minimum formalności i oszczędność czasu.
Kupując polisę, warto zwrócić uwagę czy ochroni ona przed ryzykiem wandalizmu