Określają one nie tylko sposób i wysokość wynagrodzenia, ale także funkcje członków zarządu. Często zawierają też wiele klauzul dotyczących rekompensat w razie rozwiązania umowy czy zakazu konkurencji. Są to kwestie na tyle istotne, że wymagają jawności – stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Przed dwoma laty opinię publiczną zbulwersowała sprawa wynagrodzeń w spółkach Grupy PKP. Organizacja pozarządowa Sieć Obywatelska Watchdog zwróciła się do PKP SA w Warszawie o udostępnienie jako informacji publicznej umów podpisanych z członkami zarządu.
– Umowy menedżerskie regulują nie tylko wynagrodzenia, ale także określone obowiązki członków zarządu – mówi Krzysztof Izdebski, ekspert Sieci Obywatelskiej Watchdog. – Dotyczą one działalności spółki w całości należącej do Skarbu Państwa.
Spółka odpowiedziała jednak, że nie udostępni umów, bo nie są one informacją publiczną. Są to umowy o pracę, zawierane przez spółkę jako pracodawcę. Nie są też związane z wykonywaniem władzy publicznej.
Rozpatrując po raz pierwszy sprawę, WSA uwzględnił skargę organizacji i zobowiązał prezesa PKP SA do rozpoznania jej wniosku. Umowy menedżerskie uznał za informację publiczną, gdyż obrazują tryb funkcjonowania spółki w zakresie wydawania środków publicznych.