- 37 tygodni (259 dni) – gdy podczas jednego porodu kobieta urodzi pięcioro lub więcej dzieci.
Wybierając przedporodowy urlop macierzyński, tylko rodzicielka wykorzysta go w całości
Taka sama pula urlopu należy się osobie, która przyjęła jedno lub więcej dzieci (jednorazowo) na wychowanie. Zmodyfikowane jednak zostały reguły jego udzielania.
Co do zasady urlop macierzyński rozpoczyna się w dniu porodu (art. 1831 § 2 k.p.). Pracownica może jednak przed spodziewaną datą porodu wykorzystać maksymalnie 6 tygodni z należnej jej puli urlopu macierzyńskiego (art. 180 § 3 k.p.). Te półtora miesiąca wolnego przysługuje każdej kobiecie oczekującej potomstwa, bez względu na to, czy ma urodzić jedynaka, czy bliźniaki. Jeśli kobieta będzie chciała wybrać przedporodową część macierzyńskiego i złoży o to wniosek, zanim dziecko przyjdzie na świat, szef nie będzie mógł jej odmówić. Przed udzieleniem tego urlopu pracodawca powinien jednak otrzymać zaświadczenie lekarskie poświadczające przewidywaną datę porodu. Pośrednio wynika to z treści art. 180 § 3 k.p. Skoro pracownica może wykorzystać maksymalnie 6 tygodni macierzyńskiego przed narodzinami dziecka, to szef musi znać przewidywaną datę rozwiązania, aby ustalić termin, od którego kobieta ma prawo skorzystać z tego uprawnienia.
Wniosek o przedporodową część macierzyńskiego ciężarnej wolno przedstawić pracodawcy z dnia na dzień. W tej sytuacji nie ma bowiem ustawowego obowiązku złożenia wniosku z precyzyjnie ustalonym wyprzedzeniem (nie został określony żaden termin na dokonanie tej czynności). Z wnioskiem o takie wolne pracownica może wystąpić w dowolnym czasie. To oznacza, że tu obowiązywać ją będą zwykłe zasady usprawiedliwiania nieobecności w firmie.
Co do zasady pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli powód tej absencji jest z góry wiadomy lub możliwy do przewidzenia. Najpóźniej w drugim dniu nieobecności w firmie pracownica musi więc dostarczyć szefowi odpowiedni wniosek.