Często ich prywatne więzi bywają bardzo bliskie, a nawet intymne. Póki nie przeszkadza to w pracy i nie przybiera patologicznej formy kontaktów czy nie wykorzystuje zależności służbowej, szef może przymknąć oko. Taka tolerancja dla firmowego romansu nie jest jednak wskazana w każdej sytuacji.
Z pewnością samym zainteresowanym stan zakochania poprawia samopoczucie, może także sprzyjać w lepszym czy szybszym wykonywaniu obowiązków służbowych. Subtelną granicę między przyjaźnią, sympatią czy romansem w zakładowym gronie łatwo jednak przekroczyć i narazić się na śmieszność czy nieprzychylne uwagi albo komentarze kolegów lub szefostwa. O ile nie prowadzi to do szykanowania stron bujających w obłokach, nie ma jeszcze powodów do alarmu. Gorzej, gdy związek między- płciowy psuje zakładową atmosferę czy przybiera postać niepożądaną. Nawet jeśli pracodawca nie zdaje sobie sprawy z przebiegu czy intensywności intymnej więzi łączącej podwładnych, nie wyklucza to jego odpowiedzialności za niewłaściwą formę okazywania uczuć, zainteresowania czy niestosowne zachowania. Prowadzić może bowiem do molestowania seksualnego w pracy. A to złamanie zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Jej naruszenie jest zabronione >patrz ramka. Pamiętać także należy o tym, że molestowanie seksualne to przejaw dyskryminacji ze względu na płeć, a nie mobbing.
Jaka definicja
W sensie prawnym molestowaniem seksualnym jest każde niepożądane zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci pracownika, którego celem lub skutkiem jest naruszenie jego godności. W szczególności polega to na stworzeniu wobec etatowca zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery. Na zachowanie takie mogą składać się elementy fizyczne, werbalne lub pozawerbalne. Taką definicję wskazuje art. 183a § 6 k.p.
Zgodnie z nią stworzenie wrogiej atmosfery należy rozumieć jako jeden z możliwych przykładów sposobu naruszenia godności pracownika przy molestowaniu seksualnym. To zaś oznacza, że niewykluczone są także inne działania, które w tym zakresie spowodują naruszenie godności pracowniczej.
Ważnym elementem tej definicji jest pojęcie „niepożądane zachowanie". Dzięki niemu możemy rozróżnić niezgodne z prawem molestowanie seksualne i zwykły romans w pracy. Najlepiej zilustruje to przykład, gdy dwoje pracowników zatrudnionych u tego samego pracodawcy utrzymuje ze sobą kontakty seksualne za wzajemnym przyzwoleniem. W takiej sytuacji nie zachodzi warunek „niepożądanego" zachowania o charakterze seksualnym. Zatrudnieni w jednym zakładzie (kobieta i mężczyzna) obopólnie godzą się na utrzymywanie relacji seksualnych. Nie mamy więc tu do czynienia z niedozwolonym przez prawo molestowaniem seksualnym.