.
Prawo do świadczenia przedemerytalnego określa ustawa o świadczeniach przedemerytalnych (DzU z 2013 r., poz. 170). Przewiduje m.in. w art. 2 ust. 1 pkt 2, że uprawnionymi do niego są osoby, które do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu, w którym były zatrudnione nie krócej niż 6 miesięcy, ukończyły co najmniej 55 lat – kobieta lub 60 lat – mężczyzna oraz mają okres uprawniający do emerytury, wynoszący co najmniej 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn. W myśl zaś ust. 2 tego przepisu za okres uprawniający do emerytury uważa się ten ustalony zgodnie z art. 5–9, art. 10 ust. 1 oraz art. 11 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 153, poz. 1227 ze zm.).
Doliczenie do odszkodowania
Jeśli szef skróci wypowiedzenie, pracownik ma prawo do odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za pozostałą część okresu wymówienia. Ma to wyrównać etatowcowi szkodę, którą poniósłby wskutek tego, że nie ma wynagrodzenia, gdyż firma obcięła wypowiedzenie. Okres, za który przysługuje to odszkodowanie, wlicza się pozostającemu w tym czasie bez pracy do okresu zatrudnienia. Tak uznał SN w uchwale z 23 kwietnia 1990 r. (III PZP 3/90).
Ma to istotne znaczenie, gdy chodzi o możliwość uzyskania świadczenia przedemerytalnego. Zgodnie bowiem z art. 7 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS okresami nieskładkowymi są te, gdy nie wykonuje się pracy po ustaniu zatrudnienia, jeżeli za nie, na podstawie k.p., wypłacono odszkodowanie. Natomiast niewykonywanie pracy po ustaniu zatrudnienia, za które na mocy kodeksu wypłacono odszkodowanie, obejmuje także to należne w związku ze skróceniem wypowiedzenia (art. 36
1
§ 1 k.p.). Oznacza to, że okres skrócenia wymówienia, za który pracownik otrzymał odszkodowanie, jako okres nieskładkowy jest tym uprawniającym do emerytury w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniach przedeme rytalnych i powinien być uwzględniany przy ustalaniu prawa do niego. Podobnie wypowiadał się