Nie każdy podmiot zainteresowany udziałem w postępowaniu jest w stanie samodzielnie spełnić warunki wyznaczone przez zamawiającego. Dlatego też ustawodawca wprowadził do ustawy – Prawo zamówień publicznych (dalej: p.z.p.) przepis art. 26 ust. 2b stanowiący w pierwszym zdaniu o tym, że „wykonawca może polegać na wiedzy i doświadczeniu, potencjale technicznym, osobach zdolnych do wykonania zamówienia lub zdolnościach finansowych innych podmiotów".
W tym celu wykonawca ma obowiązek udowodnić zamawiającemu, że rzeczywiście będzie mógł skorzystać z tego użyczonego potencjału.
Jak wskazała Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku z 2 kwietnia 2013 r. (KIO 630/13): „pisemne zobowiązanie podmiotu trzeciego, o którym mowa w art. 26 ust. 2b p.z.p., jest przykładowym środkiem służącym wykazaniu dysponowania wykazywanym potencjałem w trakcie realizacji zamówienia. Zobowiązanie tego typu służyć ma ocenie realności i wiarygodności uzyskania wykazywanego potencjału". W praktyce wygląda to tak, że w takim zobowiązaniu wskazane jest kto, co i na potrzeby jakiego postępowania użycza.
Czy jednak konieczne jest korzystanie z potencjału podmiotu trzeciego w trakcie realizacji zamówienia publicznego? Jak wskazała KIO w wyroku z 11 kwietnia 2013 r. (KIO 710/13);
„przepis art. 26 ust. 2b p.z.p. należy w pierwszej kolejności odczytywać, stosując metodę wykładni literalnej, której zastosowanie nie prowadzi wszak do wniosku, że wykonawca polegający na wiedzy i doświadczeniu osoby trzeciej jest zobowiązany do zlecenia podwykonawstwa tej osobie wykonania części przedmiotu zamówienia. Czynności nie są równoznaczne z pojęciem realizacji podwykonawstwa części przedmiotu zamówienia, lecz mają charakter jedynie wspomagający jego realizację. Czynności te nie są wykonywane samoistnie i nie oznaczają powierzenia danego zakresu robót do samodzielnego, odrębnego wykonania".