Komisja Europejska przekonuje, że czas kryzysu to dobry moment na szersze stosowanie e-zamówień. Powołuje się na szacunki Banku Światowego, z których wynika, że mogą one przyczynić się do oszczędności od 6 do nawet 13,5 proc. łącznych wydatków na zamówienia publiczne.
W naszym kraju składanie elektronicznych ofert jest dobrowolne – tak jak w 15 krajach UE. Do tej pory tylko Portugalia wprowadziła taki obowiązek dla wszystkich zamawiających i wszystkich zakupów, ale powyżej określonego progu.
W większości krajów Unii standardem jest już elektroniczna publikacja ogłoszeń i taki sam dostęp do dokumentacji przetargowej. Nieco gorzej wygląda poziom upowszechnienia elektronicznego składania ofert.
Z badania przeprowadzonego na zlecenie Komisji Europejskiej w 2013 r. wynika, że w 2011 r. w całej Wspólnocie poziom ten wynosił 10 proc. W większości krajów UE – w tym w Polsce – poniżej 5 proc. Liderem jest Litwa, gdzie wskaźnik elektronicznego składania ofert sięga ponad 50 proc.
Najwięcej ofert w wersji elektronicznej jest składanych na Litwie