Ostrożnie przy porównaniach
Jedną z form reklamy uregulowaną w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest reklama porównawcza, czyli reklama, która umożliwia (bezpośrednio lub pośrednio) rozpoznanie towarów lub usług oferowanych przez konkurenta.
Rozpoznanie towarów lub usług może nastąpić nie tylko poprzez odwołanie się wprost do konkretnego produktu, ale także poprzez pokazanie produktów, używając charakterystycznych kolorów konkurencji (na przykład charakterystyczny różowy kolor odplamiacza Vanish). Co ciekawe, w reklamie porównawczej można nawet użyć logo (znaku towarowego) konkurenta. Wszystko to jest dozwolone pod warunkiem przestrzegania zasad określonych w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
Reklama porównawcza w pierwszej kolejności nie może naruszać dobrych obyczajów, nie może być nieuczciwa ani wywoływać poczucia wprowadzenia w błąd. Dokonane w reklamie porównanie powinno być rzetelne i dotyczyć cech produktów nadających się do weryfikacji i obiektywnych. Może na przykład dotyczyć wytrzymałości na zniszczenia, długości gwarancji, możliwej do zmierzenia szybkości połączenia. Nie może natomiast opierać się na subiektywnych cechach towaru, takich jak np. smak, wygląd czy lepsze radzenie sobie z brudem. Co więcej, zakazana jest reklama negatywna, czyli reklama, która dyskredytuje lub oczernia towary lub usługi konkurenta.
Powstaje pytanie – co w takim razie z popularnymi hasłami „najlepszy", „najtańszy", „nr 1 na rynku"? Przecież rzadko takie stwierdzenie jest poparte rzetelnymi badaniami. Reklama taka nie wskazuje ani pośrednio, ani bezpośrednio innego przedsiębiorcy, nie jest zatem porównawcza. Jest ona dopuszczalna, gdy adresaci, zdając sobie sprawę z przesady charakterystycznej dla przekazu reklamowego, nie biorą jej pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o nabyciu towaru lub usługi.
Narusza interesy konsumenta
Warto zauważyć, że nieuczciwa lub wprowadzająca w błąd reklama godząca w zbiorowe interesy konsumentów jest nie tylko czynem nieuczciwej konkurencji, ale także uznana jest w świetle ustawy z 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.
A więc jedna reklama może wywołać prawdziwą falę problemów. Warto też pamiętać, że czyn nieuczciwej konkurencji, w rozumieniu art. 16 popełnia nie tylko przedsiębiorca zachwalający swój towar, ale także agencja reklamowa i inny przedsiębiorca, który reklamę opracował.