Czy pracownik może stracić pracę za to, że na Facebooku (FB) umieścił link do krytycznego tekstu o firmie, w której jest zatrudniony, lub zaznaczył, że polubił profil konkurencji – pyta Joanna G., studentka z Warszawy, zatrudniona w call center?
Czytelnicy zaczęli pytać, jaka aktywność w sieci może być podstawą zwolnienia, odkąd w mediach pojawiła się informacja o rozwiązaniu umowy z konsultantem Platformy nc+ m.in. za poparcie na Facebooku artykułu o negatywnej reakcji na ofertę nc+. Pracodawca zarzucił mu nieutożsamianie się z jego ofertą.
Eksperci od prawa pracy nie mają wątpliwości, że samo polubienie strony czy wysłanie linka nie jest wystarczającą podstawą wypowiedzenia umowy za naruszenie dobrego imienia pracodawcy.
– Jeżeli pracownik tylko przesłał link do strony zawierającej niepochlebną opinię nt. pracodawcy, to ważne są przesłanki takiego działania – mówi Sławomir Paruch, radca prawny, partner w kancelarii Raczkowski i Wspólnicy. – Pracownik może bowiem podnosić zarzut, że nie wspierał krytyki wyrażonej na linkowanej stronie, jedynie wskazywał ją osobie trzeciej w innych celach – wyjaśnia.