Nareszcie koniec budowy, po wielu miesiącach nadszedł czas odbioru prac. Nie każdy inwestor pamięta jednak, że odbiór to nie tylko prawo, lecz co do zasady także obowiązek. Zgodnie z art. 647 kodeksu cywilnego inwestor ma obowiązek odbioru przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej.
Z czynności odbioru sporządza się protokół, który podpisują upoważnione przez strony osoby. Dokument ten ma duży wpływ na kształt dalszych uprawnień i obowiązków stron, a czynności odbiorowe nierzadko stają się przyczyną konfliktów pomiędzy stronami procesu inwestycyjnego.
Prawo czy obowiązek
Chociaż zgodnie z definicją umowy o roboty budowlane inwestor ma obowiązek dokonania odbioru, to jednak twierdzi się często, że obowiązek ten powstaje jedynie w odniesieniu obiektu wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej.
Zgodnie z takim poglądem budynek, w którym stwierdzono wady nie jest wykonany zgodnie z umową i przepisami, zatem inwestor nie ma obowiązku odbioru takiego przedmiotu. W związku z tym inwestorzy odwlekają moment płatności wykonawcom do chwili usunięcia przez nich wszystkich wad, co nierzadko prowadzi do nadużyć.
Czy odbiór stanowi bezwzględny obowiązek inwestora jest kwestią sporną zarówno w praktyce jak i w teorii. Kwestię tę rozpatrywał wielokrotnie sam Sąd Najwyższy, który w wyroku z 5 marca 1997 r. stwierdził przykładowo (II CKN 28/97), że jeżeli wykonawca zgłosił zakończenie robót budowlanych, inwestor obowiązany jest dokonać ich odbioru. Ponadto wymienił też niektóre elementy, jakie protokół powinien zawierać.