Przepisy o kontroli koncentracji nakładają na przedsiębiorców nie tylko obowiązek zgłoszenia zamiaru koncentracji, lecz nakazują również podawanie w toku postępowania prawdziwych i wyczerpujących informacji. Przedsiębiorcy mogą zwolnić się z obowiązku podawania prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pewnych danych jedynie w określonych przypadkach. W trakcie rozpatrywania wniosku o wydanie zgody na dokonanie koncentracji jej uczestnicy mają również zakaz wprowadzenia koncentracji w życie. Aby nie narazić się na zarzut zawarcia porozumienia ograniczającego konkurencję, powinni powstrzymać się od wymiany danych wrażliwych.
Skutki w Polsce i progi obrotów
Zamiar koncentracji podlega zgłoszeniu prezesowi UOKiK, gdy dana koncentracja wywołuje lub może wywołać skutki na terytorium Polski oraz gdy uczestnicy koncentracji osiągają określone przepisami progi obrotów. Niedopełnienie obowiązku zgłoszenia może pociągnąć za sobą karę pieniężną w wysokości do 10 proc. przychodu. Kara zostaje nałożona na tego przedsiębiorcę, na którym spoczywał obowiązek dokonania zgłoszenia. Przykładowo w przypadku przejęcia kontroli będzie to firma przejmująca kontrolę nad innym przedsiębiorcą, a w przypadku utworzenia wspólnego przedsiębiorcy – wszystkie firmy tworzące wspólnego przedsiębiorcę. Niezależnie od kary nakładanej na przedsiębiorcę jako na osobę prawną kary – do pięćdziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia – mogą zostać nałożone na członków zarządu, którzy nie dokonali zgłoszenia zamiaru koncentracji.
Kary nakładane za niezgłoszenie zamiaru koncentracji są w porównaniu z maksymalnym wymiarem kary stosunkowo niewielkie. Przykładowo prezes UOKiK nałożył kary po 70 tys. zł na samorząd województwa podkarpackiego i Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze za niezgłoszenie zamiaru koncentracji, co stanowiło ok. 0,01 proc. ich zeszłorocznych przychodów. Prawidłowość nałożenia ww. kar potwierdziły ostatnio Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie.
Prawdziwe i kompletne
Już w samym zgłoszeniu przedsiębiorcy są obowiązani podawać prawdziwe i kompletne dane, a w toku postępowania zasadniczo nie mogą odmówić przedstawienia informacji żądanych przez organ antymonopolowy. Za naruszenie ww. obowiązków prezes UOKiK może nałożyć na przedsiębiorcę karę do 50 milionów euro, a do pięćdziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia na członka zarządu, nawet gdy sam zamiar koncentracji nie wzbudza zastrzeżeń z punktu widzenia przepisów o ochronie konkurencji.
Kary nakładane przez prezesa UOKiK za uchybienie obowiązkom podawania prawdziwych i kompletnych informacji, choć niezbyt częste, ze względu na ich wysokość nie pozostawiają wątpliwości, że organ antymonopolowy przywiązuje dużą wagę do wypełniania przez przedsiębiorców ich obowiązków w tym zakresie >patrz ramka.