Zasadą jest, że pracownik ma możliwość otwartego i krytycznego wypowiadania się w sprawach dotyczących organizacji pracy, np. kolejności czynności, rozkładu czasu czy podziału zadań. Może także w tym zakresie krytykować decyzję swoich przełożonych.
Dotyczy to zwłaszcza takich sytuacji, gdy sprawy te są omawiane na zebraniach czy naradach zwołanych w tym celu z udziałem pracowników. Podobnie wypowiadał się SN w wyroku z 7 września 2000 (I PKN 11/00). Stwierdził, że pracownik może otwarcie, krytycznie i we właściwej formie wypowiadać się w sprawach dotyczących organizacji pracy.
W orzecznictwie SN wskazał także, że pracownik ma prawo przeciwdziałać złu, które obserwuje na terenie zakładu, i występować w tym zakresie z krytyką decyzji podejmowanych przez przełożonych. Powinien jednak czynić to we właściwej drodze i formie. Tylko taka krytyka – jeżeli merytorycznie okaże się uzasadniona – przynosi korzyści.
Tak uznał SN 29 stycznia 1975 (III PRN 69/74). Dopuszczalne jest więc opiniowanie pracodawcy lub przełożonych, np. w czasie zebrania załogi czy w postępowaniu wewnątrzzakładowym i jeśli wyrażane jest w odpowiedniej do tego formie.
Przykład