W okresie PRL, w związku z szeroko zakrojonymi planami inwestycyjnymi państwa, wielu prywatnych właścicieli zostało pozbawionych swoich nieruchomości. Największa fala wywłaszczeń miała miejsce w latach 70. XX wieku.
Na wywłaszczonych parcelach budowano fabryki, osiedla mieszkaniowe, zakładano ogródki działkowe. Wiele przedsięwzięć nie doszło jednak do skutku. Część wywłaszczonych działek do dziś jest niezabudowana, część została przeznaczona na inny cel niż określony w trakcie wywłaszczenia, np. zamiast planowanej szkoły postawiono bloki.
Po siedmiu latach
Przepisy ustawy z 21 sierpnia 1997 o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity z 19 maja 2010 DzU nr 102, poz. 651 ze zm.; dalej ugn) przewidują, że poprzedni właściciel nieruchomości ma prawo dochodzić jej zwrotu, jeżeli pomimo upływu siedmiu lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu, albo pomimo upływu dziesięciu lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
Przez poprzedniego właściciela nieruchomości rozumie się osobę, która została pozbawiona prawa własności nieruchomości wskutek jej wywłaszczenia albo przejęcia na rzecz Skarbu Państwa lub na rzecz jednostki samorządu terytorialnego na podstawie innych tytułów. Na równi z pierwotnymi właścicielami traktowani są ich następcy prawni pod tytułem ogólnym (przede wszystkim spadkobiercy) oraz szczególnym (nabywcy wierzytelności o zwrot nieruchomości).
Możliwość żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości otwiera się z upływem czasu, pod warunkiem że nieruchomość nie została zabudowana i zagospodarowana na cel określony w momencie wywłaszczenia. Dopuszczalny jest zwrot nieruchomości (całych wywłaszczonych działek), ale także ich części. Do oceny zaistnienia przesłanek orzeczenia o zwrocie części nieruchomości stosuje się takie same kryteria, jak do zwrotu całej nieruchomości.