(wyrok z 13 stycznia 2005, II PK 114/04)
, jeżeli wskutek niezależnej od nich wadliwej organizacji pracy są zmuszeni do systematycznego przekraczania obowiązujących norm czasu pracy
(wyrok z 8 czerwca 2004, III PK 22/04).
Łatwiej zwolnić
Zgodnie z art. 30 § 1 k.p. umowa o pracę z menedżerem może rozwiązać się:
• na mocy porozumienia stron,
• przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia (rozwiązanie angażu za wypowiedzeniem),
• przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia (rozwiązanie angażu bez wypowiedzenia),
• z upływem czasu, na który była zawarta.
Uważamy, że nie da się obronić poglądu o możliwości rozwiązania kontraktu menedżerskiego z dniem ukończenia pracy, dla której umowa była zawarta, w szczególności gdy zadania zarządcy polegały na kierowaniu organizacją.
Przy założeniu jednak że firma kontynuuje działalność, rozwiązanie umowy kontraktu w tym trybie można uznać za niezasadne.
Porozumienie stron
Rozwiązanie angażu w taki sposób polega na zgodnym oświadczeniu woli stron stosunku pracy, czyli pracownika i pracodawcy. Jest to dwustronna czynność prawna prowadząca do rozwiązania istniejącego stosunku pracy na uzgodnionych warunkach.
Przy rozwiązywaniu angażu na mocy porozumienia stron zgodną ich wolą objęty jest nie tylko sposób rozwiązania umowy, ale także inne okoliczności wiążące się z ustaniem stosunku pracy, przede wszystkim termin jego ustania i to w sposób odmienny od unormowanego w kodeksie pracy (wyrok SN z 27 listopada 1975, I PRN 35/75).
Uwaga!
Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy pracownik wykaże, że jest ono dotknięte wadą, a więc zostało złożone pod wpływem błędu lub groźby – art. 82 – 88 k.c. w zw. z art. 300 k.p.
(uchwała SN z 31 sierpnia 1989, III PZP 37/89).
Jeżeli pracodawca nie zgodzi się na rozwiązanie angażu na mocy porozumienia stron w terminie proponowanym przez pracownika, nie oznacza to automatycznie, że menedżer złożył wypowiedzenie. Żeby tak było, musi to wyraźnie wynikać z pisma (nie ma mowy o domniemaniu złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu).
Nie nadaje się
Jeśli zachodzi konieczność wypowiedzenia angażu zawartego z menedżerem na czas nieokreślony i trzeba podać przyczynę wypowiedzenia, wolno powołać się na brak jego predyspozycji do pracy na stanowisku kierowniczym. Sąd Najwyższy dopuszcza taką podstawę rozstania z zarządcą.
Uzasadnione jest wypowiedzenie umowy o pracę pracownikowi samodzielnie organizującemu wykonywanie swoich obowiązków pracowniczych, jeżeli pracownik ten nie osiąga wyników porównywalnych z innymi pracownikami (wyrok SN z 2 października 1996, I PRN 69/96).
Nie ma przy tym znaczenia, czy spowodowane to zostało niestarannym wykonywaniem obowiązków przez pracownika czy innymi przyczynami leżącymi po jego stronie. Wypowiedzenie jest więc uzasadnione, jeżeli pracownik na samodzielnym stołku, choćby nieumyślnie lub nawet bez swojej winy a tylko z powodu nieudolności, nie osiąga odpowiednich wyników pracy.
Brak umiejętności organizacyjnych może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę zatrudnionemu na stanowisku kierowniczym, mimo wysokiej oceny jego kwalifikacji zawodowych (wyrok SN z 10 listopada 1999, I PKN 355/99).
Zgodnie z art. 203 § 1 i art. 370 k.s.h. członek zarządu może być w każdym czasie odwołany. Nie pozbawia go to roszczeń ze stosunku pracy lub innego stosunku prawnego dotyczącego pełnienia funkcji w zarządzie. Podkreślił to SN w wyroku z 6 kwietnia 2011 (II PK 255/10).
Zgodnie z nim uchwała o odwołaniu członka zarządu spółki z o.o. z funkcji powoduje natychmiastowe ustanie korporacyjnego stosunku członkostwa w zarządzie spółki. Nie prowadzi jednak do automatycznego rozwiązania stosunku pracy będącego podstawą zatrudnienia na tym stanowisku.
Zgodnie natomiast z wyrokiem SN z 16 stycznia 2007 (II PK 171/06) osoba zatrudniona na stanowisku członka zarządu spółki przestaje podlegać regulacji zawartej w art. 203 k.s.h. z chwilą odwołania jej z tej funkcji, chociaż nadal pozostaje w zatrudnieniu na stanowisku członka zarządu określonym w umowie o pracę.
W praktyce oznacza to, że w razie odwołania członka zarządu nie wystarczy przyjąć, że jest to jednoznaczne z wymówieniem angażu na czas nieokreślony. Należy jeszcze wypowiedzieć umowę o pracę, a jako przyczynę można podać odwołanie ze stołka.
Ile na wymówieniu
Okres wypowiedzenia angażu zawartego z menedżerem zależy od tego, jak długo był zatrudniony. Taka jest ogólna kodeksowa zasada dotycząca umowy o pracę. Często jednak strony decydują się wydłużyć ten okres w taki sposób, aby zagwarantować zarządcy specjalną gwarancję zatrudnienia.
Orzecznictwo uznało takie praktyki w prawie pracy za dopuszczalne, jeżeli jest to korzystne dla pracownika zarówno w chwili zawarcia umowy, jak i jej rozwiązania.
Według SN ocena ważności postanowienia umowy o pracę wprowadzającego dłuższy okres jej wypowiedzenia dla pracownika (art. 18 § 2 k.p.) musi być odniesiona do konkretnych okoliczności sprawy, a w szczególności całokształtu regulacji umownych, w sposób zobiektywizowany uwzględniający warunki z chwili zawarcia umowy i „bilans korzyści i strat” dla pracownika (wyrok z 10 stycznia 2006, I PK 97/05).
Rozstanie dyscyplinarne
Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika jest dopuszczalne wyłącznie w przypadkach wskazanych w art. 52 § 1 k.p. Zgodnie z tym przepisem szef może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:
• ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych,
• popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem,
• zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.
Te przyczyny wyczerpują katalog podstaw uzasadniających rozstanie w tym trybie.
Uwaga!
Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.
Termin na złożenie oświadczenia woli o rozwiązaniu angażu bez wypowiedzenia rozpoczyna bieg od zawiadomienia o przyczynie uzasadniającej to rozwiązanie osoby lub organu zarządzającego zakładem w imieniu pracodawcy lub innej osoby upoważnionej do dokonywania w imieniu pracodawcy czynności prawnych z zakresu prawa pracy (wyrok SN z 11 kwietnia 2000, I PKN 590/99).
Większa swoboda działania czy bezpieczeństwo socjalne
Podstawowe cechy zatrudnienia zarządcy na cywilnym kontrakcie:
• menedżer nie podlega kierownictwu jednostki i nie musi się stosować do jego poleceń,
• czas jego pracy nie jest limitowany kodeksowymi normami czasu pracy,
• z mocy samego prawa menedżer nie ma prawa do uprawnień urlopowych,
• ponosi pełną odpowiedzialność odszkodowawczą za wyrządzone szkody,
• jego wynagrodzenie z reguły zależy od efektów pracy, jakie osiąga zarządzana przez niego jednostka,
• menedżer może stosować własne metody zarządzania.
Stosunek pracy natomiast daje większe bezpieczeństwo socjalne. W praktyce jednak bieżące podporządkowanie organizacyjne, sztywne normy czasu pracy, ograniczone możliwości rozwiązywania umów o pracę mogą spowodować, że menedżer nie będzie realizował zadań zgodnie z oczekiwaniami pracodawcy.
Nie można zabronić aktywności
W odrębnej umowie zawartej z menedżerem zatrudnionym jako pracownik można dogadać się, aby powstrzymywał się od podejmowania czynności konkurencyjnych wobec firmy.
Podstawowy wymóg polega na precyzyjnym określeniu zakresu działań konkurencyjnych, których unikać ma menedżer pracownik.
Zgodnie z wyrokiem SN z 3 grudnia 2008 (I PK 97/08):
• stopień konkretyzacji zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy (art. 1012 k.p.) może być różny w zależności od tego, jakie stanowisko pracy zajmował były pracownik w okresie zatrudnienia u byłego pracodawcy i jaki w związku z tym miał dostęp do szczególnie ważnych informacji,
• dla oceny, czy zakres przedmiotowy zakazu konkurencji został wystarczająco sprecyzowany, może mieć znaczenie okoliczność, czy sposób określenia zakresu tego zakazu umożliwiał byłemu pracownikowi ustalenie – bez nadmiernego wysiłku i na podstawie dostępnych mu danych – zakresu obowiązków nałożonych na niego klauzulą konkurencyjną.
Z praktycznego punktu widzenia ważne jest zatem, aby klauzule konkurencyjne precyzyjnie opisywały działalność zabronioną dla menedżera. Zbyt ogólnikowe postanowienia w umowie mogą spowodować, że podejmie aktywność, która w ocenie pracodawcy będzie konkurencyjna i szkodzi interesom firmy.
Kolejny niezbędny wymóg prawidłowo sformułowanego zakazu konkurencji z menedżerem pracownikiem to takie jego ujęcie, aby działalność objęta tą umową pokrywała się choćby częściowo z obszarem aktywności pracodawcy.
Zgodnie z
wyrokiem SN z 12 września 2008 (I PK 27/08)
obowiązkom wynikającym z umowy o zakazie konkurencji (art. 101
1
i art. 101
2
k.p.) uchybia jedynie taka działalność pracownika, która jest przez niego rzeczywiście prowadzona, adresowana jest do tego samego kręgu odbiorców, choćby częściowo pokrywa się z działalnością pracodawcy i realnie zagraża jego interesom. Nie można zatem zakazać zarządcy aktywności niezwiązanej z aktywnością pracodawcy.
W wyroku z 2 kwietnia 2008 (II PK 268/07) SN uznał, że postanowienie umowy o pracę przewidujące zakaz podejmowania dodatkowego zatrudnienia w zakresie niestanowiącym działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy jest nieważne na podstawie art. 58 § 1 k.p.
Stanowi bowiem obejście ustawy (zakazu wynikającego z art. 101
1
§ 1 k.p.). Dopuszczalne jest umowne ustanowienie zakazu podejmowania dodatkowego zatrudnienia, ale tylko w zakresie działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy. W istocie mamy wówczas do czynienia z umową o zakazie konkurencji zawartą na podstawie art. 101
1
§ 1 k.p.
Uwaga na domniemanie odprawy
Zgodnie z wyrokiem SN z 2 lutego 2010 (II PK 184/09) wypowiedzenie umowy o pracę z powodu odwołania pracownika z funkcji członka zarządu spółki handlowej następuje z przyczyn niedotyczących pracownika w rozumieniu art. 8 w zw. z art. 10 ustawy z 13 marca 2003 o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (DzU nr 90, poz. 844 ze zm.), chyba że pracodawca udowodni, że przyczyną odwołania były okoliczności dotyczące pracownika.
Sąd przyjmuje zasadę, zgodnie z którą odwołanie członka zarządu a następnie wypowiedzenie mu umowy o pracę następuje z przyczyn dotyczących pracodawcy. W takiej sytuacji menedżerowi należy się odprawa przewidziana w ustawie z 2003 r.
Wstrzymanie jej wypłaty możliwe jest jedynie wtedy, gdy przyczyny wymówienia kontraktu leżą po stronie zarządcy. Dlatego lepiej podać je w piśmie wypowiadającym umowę.
- Waldemar Gujski adwokat, Kancelaria Adwokacko-Radcowska „Gujski Zdebiak”
- Piotr Wojciechowski ekspert prawa pracy, współpracujący z Kancelarią Adwokacko-Radcowską „Gujski Zdebiak”