• z tytułu wygaśnięcia umowy o pracę z powodu śmierci pracodawcy,
• w związku z niewydaniem w terminie lub wydaniem niewłaściwego świadectwa pracy,
• w związku z rozwiązaniem umowy z młodocianym wykorzystujemy zasady używane przy ustalaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy, ale z jednym wyjątkiem. Mianowicie przy ustalaniu należności odszkodowawczych, stanowiących równowartość miesięcznego wynagrodzenia lub jego wielokrotności, nie należy stosować współczynnika ekwiwalentowego.
Obliczanie kończymy na wyznaczeniu średniego miesięcznego wynagrodzenia i pomnożeniu go przez odpowiednią liczbę miesięcy, za które przysługuje ta rekompensata. Gdy przysługuje ono w wysokości pensji za dwa tygodnie, ustaloną kwotę trzeba podzielić na pół.
Pierwszym krokiem jest więc ustalenie podstawy odszkodowania w taki sposób jak przy ekwiwalencie pieniężnym za urlop. A to zależy, jakie składniki tworzą wynagrodzenie pracownika – stałe czy zmienne. Oczywiście najpierw świadczenia trzeba poddać selekcji i odrzucić te, które są wyłączone przy liczeniu wynagrodzenia urlopowego i ekwiwalentu (np. jednorazowe nieperiodyczne wypłaty, nagrody jubileuszowe, wynagrodzenie chorobowe).
Stałe miesięczne elementy płacowe nie wymagają przeliczania. Przyjmujemy je w wysokości należnej w miesiącu rozwiązania stosunku pracy. Natomiast zmienne składniki pensji przysługujące pracownikowi za okresy nie dłuższe niż miesiąc, wypłacone w okresie trzech miesięcy bezpośrednio poprzedzających miesiąc rozwiązania umowy o prace, trzeba wliczyć w średniej wysokości z tego okresu.