Reguła ograniczonej odpowiedzialności
Pracodawca prowadzący działalność gospodarczą polegającą na wykonywaniu usług remontowych nie jest zatem bezradny w sytuacji, gdy jego pracownicy nie dochowają należytej staranności podczas wykonywania powierzonych im prac.
Co prawda, w myśl art. 120 § 1 kodeksu pracy, pracodawca odpowiada za szkodę spowodowaną działaniem pracowników (brzydko pomalowane ściany, nierówno ułożone płytki, zarysowana lodówka etc.) i jest zobowiązany do jej naprawienia. Jednak może on dochodzić swoich praw od pracownika na podstawie przepisów kodeksu pracy o ograniczonej odpowiedzialności.
Oznacza to, że za szkodę spowodowaną z winy nieumyślnej osoby przez siebie zatrudnionej przedsiębiorca może dochodzić odszkodowania od pracownika w granicach przewidzianych w przepisach prawa (art. 120 § 2 kodeksu pracy). Granice za szkodę spowodowaną z winy nieumyślnej pracownika wyznacza art. 119 kodeksu pracy.
Zgodnie z zasadą ograniczonej odpowiedzialności pracownika odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie więcej niż trzymiesięczne wynagrodzenie przysługujące pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Co ważne, pracownik ponosi w takim wypadku odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę.
Zasada ograniczonej odpowiedzialności pracowników nie ma zastosowania, w przypadku gdy pracownik wyrządzi szkodę z winy umyślnej. Jeśli jednak pracodawca naprawił szkodę, może wystąpić z regresem względem pracownika na podstawie art. 122 kodeksu pracy i żądać naprawienia szkody w pełnym rozmiarze, czyli w granicach rzeczywistej straty i utraconych korzyści, bez względu na to jaką wielokrotność pensji pracownika będzie ona stanowiła.
Może, nie musi
Właściciel firmy remontowej, czyli pracodawca, nie ma obowiązku naprawienia szkody, w przypadku gdy pracownik wyrządził szkodę nie podczas realizowania obowiązków pracowniczych, a jedynie przy sposobności ich wykonywania. Jeśli zatem pracownik podczas prac remontowych dopuścił się kradzieży mienia klienta lub umyślnie je zniszczył, wówczas za powstałą szkodę odpowiada bezpośrednio pracownik. Pracodawca może pokryć tę szkodę klientowi i wystąpić z regresem do pracownika, ale nie ma takiego obowiązku.