Reklama

Powiązane firmy nie złożą ofert w przetargu

Spółki powiązane kapitałowo będą wykluczane. Walka o zamówienia stanie się bardziej klarowna. Podejrzanym firmom trudno będzie się bronić

Aktualizacja: 13.12.2010 03:45 Publikacja: 13.12.2010 02:00

Powiązane firmy nie złożą ofert w przetargu

Foto: www.sxc.hu

Dzisiaj nic nie stoi na przeszkodzie, aby spółki powiązane ze sobą kapitałowo składały osobne oferty w tym samym przetargu. Rodzi to podejrzenia o czystość gry. – Trudno uwierzyć, że spółka córka w 100 proc. zależna od spółki matki rywalizuje z nią na normalnych, rynkowych zasadach. Pojawia się ryzyko, że mamy do czynienia z próbą wpłynięcia na wynik postępowania – mówi Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych.

Tego typu podejrzenia są częste, bo sytuacje, w których powiązane firmy „rywalizują” o to samo zamówienie, nie należą do rzadkości. A zamawiający, nawet gdy podejrzewa zmowę przetargową, niewiele może zrobić. Jedyną szansą jest wykazanie czynu nieuczciwej konkurencji. Tyle że zamawiający musiałby mieć dowody, a ze względu na współpracę firm, jest o nie szalenie trudno. Jeżeli już, to sprawa wypływa dopiero po kilku latach od zakończeniu przetargu, prawie nigdy w jego trakcie.

Teraz ma to się zmienić. Tak przynajmniej wynika z założeń do projektu nowelizacji prawa zamówień publicznych. Jeśli firmy pozostające między sobą w stosunku zależności lub dominacji złożą odrębne oferty w przetargu, zostaną z niego wykluczone.

– Zgadzam się, że powiązania między firmami mogą rodzić podejrzenia. Czasami jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy niektórych zleceniach współpracowały ze sobą, a przy innych rywalizowały na rynkowych zasadach. Wyobraźmy sobie dwie kancelarie, które wspólnie składają ofertę na dużą obsługę prawną, a starając się o mniejsze zlecenia, działają osobno – przekonuje Włodzimierz Dzierżanowski, prezes Grupy Doradczej Sienna.

Firmy będą się mogły bronić przed wykluczeniem, składając wyjaśnienia, w których dowiodą, że nie ma zmowy przetargowej. – Obawiam się jednak, że trudno będzie znaleźć argumenty, które przekonają urzędników. Już samo istnienie powiązań będzie dla nich oznaczało zmowę – uważa Dzierżanowski.

Reklama
Reklama

– Zdaję sobie sprawę, że udowodnienie braku zmowy przez spółki powiązane ze sobą kapitałowo może być trudne. Jednakże nie możemy pozwolić, aby firmy pozostające w ścisłych stosunkach próbowały manipulować przetargami – mówi Sadowy. – Zaproponowana przez nas konstrukcja jest w pełni zgodna z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE.

[ramka] Czytaj także: [link=http://www.rp.pl/artykul/160344,577888_Nowelizacja-ma-ukrocic-handel-referencjami.html]Nowelizacja ma ukrócić handel referencjami[/link][/ramka]

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama