Prawidłowe zidentyfikowanie rynku właściwego jest kluczowe dla każdej sprawy antymonopolowej. Jednocześnie zadanie to staje się coraz trudniejsze wraz z rozwojem techniki, powstawaniem nowych skomplikowanych i wielofunkcyjnych produktów. Przykładowo jeszcze niedawno istniała wyraźna granica pomiędzy rynkami właściwymi dla telefonów i odtwarzaczy obrazu.
Pozycja rynkowa przedsiębiorcy na rynku produkcji telefonów i jego zachowanie na tym rynku nie miały zatem wpływu na odrębny rynek odtwarzaczy obrazu. Obecnie niemal każdy telefon komórkowy ma funkcje odtwarzania głosu, obrazu, dostępu do Internetu i wiele innych. Zachowanie producenta takich aparatów trzeba więc rozpatrywać z uwzględnieniem wpływu na wiele rynków właściwych.
Pomimo tej rosnącej wielozadaniowości są rynki właściwe produktów wysoce specjalistycznych, chronione prawami własności intelektualnej, które ze swej natury pozostają określone bardzo wąsko. Może się zatem okazać, że niewielki przedsiębiorca zatrudniający kilkudziesięciu pracowników, ale wytwarzający produkt niemający żadnych substytutów na rynku, będzie uznany za dominanta.
Interesujące jest także to, że przedsiębiorca wytwarzający kilka produktów, choćby w zakresie jednego sektora gospodarki, może mieć różną pozycję w odniesieniu do różnych produktów.
Doskonałym przykładem takiej sytuacji jest rynek farmaceutyczny, gdzie rynki właściwe są wyznaczane według właściwości terapeutycznych produktu. Jeżeli dany innowacyjny lek nie ma żadnego substytutu, producent go wytwarzający może być nie tylko dominantem, ale wręcz światowym monopolistą. Ten sam producent może w zakresie innych leków, dla których istnieje wiele zamienników, mieć pozycję daleką od dominacji.
[srodtytul]Pozycja dominująca...[/srodtytul]