Reklama

Egzekucja zaległej należności od unijnego kontrahenta

Aktualizacja: 02.11.2010 13:44 Publikacja: 02.11.2010 13:43

Egzekucja zaległej należności od unijnego kontrahenta

Foto: Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier

[b]Wystawiłem fakturę, kontrahent z jednego z państw UE ją odebrał, ale nie płaci mi za dostarczony towar. Proszę o wskazanie sposobu egzekucji zaległej należności. Czy jest to zależne od tego, z jakiego państwa jest kontrahent, czy też obowiązuje wspólna procedura w całej UE? Czy można skorzystać z procedury postępowania nakazowego?[/b]

W opisanej sytuacji można skorzystać z tzw. europejskiego postępowania nakazowego. Jest to ujednolicona unijna procedura dochodzenia roszczeń.

Należy odróżniać ją od postępowania nakazowego, o którym mowa w art. 497 i następnych polskiego kodeksu postępowania cywilnego.

Europejskie postępowanie nakazowe toczy się ona na podstawie [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/eurlex/ojl.spr?id=213192]rozporządzenia nr 1896/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiającego postępowanie w sprawie europejskiego nakazu zapłaty[/link].

Jeśli należność opiewa na nie więcej niż 2000 euro, w grę wchodzi także [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/eurlex/ojl.spr?id=234146]rozporządzenie nr 861/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiające europejskie postępowanie w sprawie drobnych roszczeń[/link].

Reklama
Reklama

Podstawowa trudność polega na tym, że [b]spory tego typu toczą się co do zasady przed sądami kraju, w którym pozwany ma tzw. domicyl[/b]. Innymi słowy, jeśli dłużnik czytelnika ma siedzibę np. w Hiszpanii, to należy dochodzić należności przed tamtejszym sądem. Z ostrożności dobrze byłoby zatem poszukać prawnika tam, na miejscu. Trudno bowiem oczekiwać, żeby firma z jednego kraju znała przepisy obowiązujące w innym i swobodnie poruszała się w procedurach sądowych.

Z drugiej strony wspomnianych rozporządzeń było wprowadzenie możliwie uproszczonych procedur. Temu właśnie służy chociażby obowiązek stosowania ujednoliconych formularzy (ich wzory są załącznikami do rozporządzeń). Odważni mogą więc próbować własnych sił.

I uwaga na koniec: w sprawach wynikających z umowy – a do takich zalicza się ta opisana przez czytelnika – obowiązuje pewien istotny wyjątek. Otóż dłużnika można pozwać przed sąd kraju, w którym miał on spełnić swoje świadczenie. Które to dokładnie państwo, zależy od tego, o jakie świadczenie chodzi. Przykładowo, w przypadku umowy sprzedaży towarów jest to kraj, do którego zostały one dostarczone albo do którego miały zostać dostarczone.

[i] Autor jest adwokatem[/i]

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama