Reklama

Zwolnienia grupowe – kiedy mają miejsce

Tryb redukcji masowych muszą stosować te firmy, które mają na etatach minimum 20 osób. Ale to niejedyny warunek ilościowy, bo ważne jest również, jak wiele osób chcą pożegnać. Na tym nie koniec wymogów
Zwolnienia grupowe – kiedy mają miejsce

Foto: Fotorzepa, Dariusz Pisarek Dariusz Pisarek

Red

[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=6A2E18C3A6E18406A7A78964905F27FE?id=169524]Ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (DzU nr 90, poz. 844 ze zm.[/link]; dalej ustawa o zwolnieniach grupowych) nie muszą stosować wszyscy pracodawcy i nie w przypadku każdej redukcji personelu.

Obowiązuje ona tych, którzy zatrudniają co najmniej 20 pracowników, bez względu na formę prawną prowadzonej działalności. A muszą postępować według jej regulacji, gdy rozwiązują stosunki pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, w drodze wypowiedzenia dokonanego przez siebie, a także na mocy porozumienia stron, jeżeli w okresie nieprzekraczającym 30 dni zwalniają co najmniej:

- 10 pracowników, mając na etatach mniej niż 100 osób,  

- 10 proc. pracowników, a zatrudniają co najmniej 100, jednak mniej niż 300 pracowników, 

- 30 pracowników, gdy na angażach pracowniczych jest u nich co najmniej 300 osób lub więcej. 

Reklama
Reklama

Wtedy właśnie zwalniają grupowo.

[srodtytul]Potęga cyfr[/srodtytul]

Przy redukcjach grupowych nie ma znaczenia, czy zwalniany pracował na czas określony, nieokreślony, na pełny czy niepełny etat. Każdego z nich wliczamy do liczby pracowników, od których zależy, czy całe zwolnienie będzie kwalifikowane jako masowe. Podobnie czynimy w przypadku ustalania liczebności załogi, która też jest przecież ważna, jak wskazuje art. 1 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych.

Nie jest jednak jasne, czy zatrudnionego na zastępstwo również uwzględniamy w ogólnej liczbie pracowników. Wydaje się, że nie, bo znajdzie się tu pracownik zastępowany. Na pewno wyłączamy osoby świadczące usługi na podstawie umowy o pracę nakładczą, zlecenia czy też innej umowy cywilnoprawnej. Nie zaliczymy także osób zatrudnionych na podstawie mianowania i pracowników tymczasowych.

[ramka][b]Przykład 1[/b]

ABC spółka z o.o. podjęła decyzję o znacznej redukcji zatrudnienia z uwagi na konieczność ograniczenia kosztów swego funkcjonowania.

Reklama
Reklama

Zatrudnia 10 osób na podstawie umowy na czas nieokreślony (w tym 4 osoby na 1/2 etatu oraz 1 osobę na 2/3 etatu), 8 osób za czas określony, a 2 osoby współpracują z nią na podstawie umowy-zlecenia.

Może dokonać redukcji z pominięciem procedury zwolnień grupowych, bo formalnie spółka nie zatrudnia co najmniej 20 pracowników. [/ramka]

Do liczby zwalnianych pracowników – czy to w formie wypowiedzenia, czy też porozumienia – powinniśmy wliczyć osoby, które otrzymały wypowiedzenia zmieniające i odmówiły przyjęcia nowych warunków pracy/płacy.

Nie bierzemy pod uwagę przypadków rozwiązania się ze względu na upływ terminu umowy zawartej na okres próbny lub na czas określony oraz ustania umowy na czas wykonywania określonej pracy w następstwie zakończenia tej pracy.

[srodtytul]Powody nie do przecenienia[/srodtytul]

Przyczyny niedotyczące pracownika to przede wszystkim takie, które leżą po stronie pracodawcy, a więc głównie przyczyny ekonomiczne, zmiany organizacyjne, produkcyjne i technologiczne, które powodują konieczność rozwiązania stosunku pracy z częścią załogi.

Reklama
Reklama

Takim powodem może być także upadłość lub likwidacja. Przyczyna może być wspólna dla wszystkich zwalnianych i różna dla każdego z nich. Musi jednak istnieć już w momencie wszczynania procedury zwolnień.

[b]Uwaga![/b] Warunek dotyczący rozwiązania stosunku z przyczyny leżącej po stronie pracodawcy nie jest spełniony, gdy jeden z powodów wskazanych w wypowiedzeniu umowy o pracę dotyczy pracownika.

[ramka][b]Przykład 2[/b]

EFG sp. z o.o. wprowadza duże zmiany organizacyjne. Ich ofiarą, ale tylko w części, stał się pan Konrad.

Spółka wręczyła mu bowiem wypowiedzenie, wskazując w uzasadnieniu likwidację jego stanowiska pracy i brak należytej realizacji zadań wynikających z angażu.

Reklama
Reklama

W takim wypadku rozwiązanie stosunku pracy nie nastąpiło wyłącznie z przyczyn leżących po stronie pracodawcy i pan Konrad nie otrzyma odprawy z ustawy o zwolnieniach grupowych. [/ramka]

Pod pojęciem przyczyn niedotyczących pracownika musimy także rozumieć sytuacje, w których redukcja zatrudnienia nie dotyczy żadnej ze stron.

Ma to miejsce w razie działania siły wyższej, zmiany przepisów prawnych dotyczących pracowników czy też pracodawcy.

[ramka][b]Młodociani tak, mundurowi nie[/b]

Ustawę o zwolnieniach grupowych stosuje się do zawartej z młodocianymi umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego i spółdzielczej umowy o pracę, pracowników zatrudnionych na podstawie powołania i – w wąskim zakresie – z wyboru.

Reklama
Reklama

Nie obejmuje ona natomiast członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i ich domowników, członków zespołów adwokackich, żołnierzy zawodowych, osób odbywających zasadniczą służbę wojskową, policjantów, funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Straży Więziennej, osób zatrudnionych podczas odbywania kary pozbawienia wolności lub aresztu, jeżeli nie mają statusu pracownika.[/ramka]

[i]Autorka jest adwokatem w Kancelarii Baker&McKenzie[/i]

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama