Pracownicy Pragma Inkaso obserwują wzrost zleceń w niektórych branżach. Duże zapotrzebowanie na finansowanie wierzytelności niewymagalnych widoczne jest wśród firm produkujących i handlujących biomasą. Tradycyjnie duży popyt na usługi windykacyjne zgłasza branża budowlana.
– Wartość pojedynczych zleceń jest większa, bo rośnie liczba projektów inwestycyjnych związanych z Euro 2012. Gdy w łańcuchu płatności od inwestora do podwykonawców zdarzy się zator, długi osiągają wartość od kilkuset tysięcy do kilku milionów złotych – mówi Tomasz Boduszek.
[ramka][b]Jak ograniczyć problemy z dłużnikami[/b]
- Przed nawiązaniem współpracy z kontrahentem postaraj się możliwie jak najlepiej zabezpieczyć firmę. Zacznij od starannego przygotowania umowy. Powinna ona zawierać m.in. dokładne dane klienta, precyzyjnie określone zasady współpracy, termin regulowania należności.
- Pilnuj, aby odbiorca usług czy towarów podpisywał każdą fakturę.
- Zbieraj wszystkie dokumenty związane ze współpracą z kontrahentem, nawet listy przewozowe czy dowody nadania przesyłki poleconej.
- Dodatkowo możesz zabezpieczyć swoje należności wekslem.
- Nie zwlekaj zbyt długo z oddaniem sprawy firmie windykacyjnej lub skierowaniem jej do sądu. Z reguły po sześciu miesiącach od terminu, w którym płatność stała się wymagalna, skuteczność windykacji maleje.
- Przy wyborze firmy windykacyjnej nie kieruj się wyłącznie prowizją. Skuteczna windykacja wymaga odpowiednich nakładów finansowych. Przed podpisaniem umowy z windykatorem sprawdź, jakimi środkami dysponuje, jakie działania i jak często będzie prowadzić. Warto go także poprosić o przedstawienie referencji albo listy innych klientów. [/ramka]
[ramka][b]Wielu utraci płynność w wyniku powodzi
Komentuje Krzysztof Matela, prezes EGB Investments:[/b]
Zmiany w skali i wartości wierzytelności, jakie mogą się pojawiać, najczęściej wynikają ze zwykłej sezonowości danej linii biznesu. Ale zdarzają się wyjątki. Na przykład gwałtowne załamanie na rynku deweloperskim, który jeszcze w 2008 r. był pełen optymizmu, przysporzyło wierzycielom dużych problemów związanych z nieregulowanymi należnościami.
Znaczący wpływ na sytuację płatniczą dłużników będzie zapewne miała tegoroczna powódź, która dotknęła znacznej części naszego kraju. Tak było w 1997 r., kiedy to osoby fizyczne i firmy działające na zalanych terenach stanęły w obliczu olbrzymich kłopotów finansowych. Skutki tej sytuacji były odczuwane jeszcze wiele lat później. Obecna sytuacja jest znacznie poważniejsza.
Wielu dłużników zapewne utraci całkowicie płynność, wielu zbankrutuje. Jednak zamiast gwałtownych zmian należy raczej się spodziewać kolejnego etapu ewolucji rynku. Wiele wskazuje na to, że będą się pojawiały modyfikacje istniejących produktów. Będą również odkurzane te, które od kilku lat nie cieszyły się większym zainteresowaniem. Teraz będą one znacząco upraszczane – przede wszystkim po to, by zwiększyć ich atrakcyjność dla klientów.
Tendencja ta jest widoczna już teraz. Modyfikowane są oferty faktoringu. Transakcje wykupu wierzytelności przeprowadzane są według mniej skomplikowanych zasad. Klasyczna windykacja na zlecenie nie zmienia się jednak w istotnym stopniu. Pojawiają się natomiast usługi hybrydowe. Przykładem może być powiązanie usług monitoringu i windykacji ze sprawdzaniem kontrahentów w bazach biur informacji gospodarczej.[/ramka]