Ma znaczenie, o jaki rodzaj rekompensaty chodzi (za powstrzymanie się od rywalizacji z szefem w trakcie stosunku pracy czy już po jego zakończeniu), forma zatrudnienia osoby, której ją wypłacamy (pracownik czy wykonawca cywilny) i chwila jej uiszczenia (w trakcie trwania współpracy czy po jej zerwaniu).
Zwolnienia spod oskładkowania i opodatkowania dotyczą wyłącznie pracowników.
[srodtytul]Podczas...[/srodtytul]
Możemy zawrzeć z podwładnym pisemną umowę zabraniającą mu prowadzenia określonej działalności konkurencyjnej wobec nas oraz zatrudnienia w ramach stosunku pracy bądź innego dla podmiotu wykonującego działalność podobną do naszej (art. 101[sup]1[/sup] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link]).
Gdy się na to zdecydujemy, nie musimy zatrudnionemu wypłacać żadnego odszkodowania z tego tytułu. Nie ma jednak przeszkód, abyśmy je przyznali, zwłaszcza gdy zależy nam szczególnie na zatrzymaniu właśnie tego zatrudnionego czy zabezpieczeniu się przed pomysłami rywalizujących z nami firm. Nic bardziej nie skłania bowiem pracowników do lojalności niż dodatkowa gotówka.