Tak stwierdził [b]8 czerwca 2010 r. Sąd Najwyższy (sygn. I PK 23/10)[/b], oddalając skargę kasacyjną pracowników spółki energetycznej. Domagali się oni przywilejów, które gwarantował im pakiet socjalny zmodyfikowany przez wynegocjowany z pracodawcą układ zbiorowy oraz zawarte w wyniku sporu zbiorowego porozumienie.
[srodtytul]Supersocjal[/srodtytul]
W 2000 r. związki zawodowe w Elektrowni Połaniec podpisały z inwestorem strategicznym tzw. pakiet socjalny. Jedną ze zdobyczy była długa, nawet na ówczesne warunki, gwarancja dziesięcioletniego zatrudnienia.
Z uwagi na to, że pakiety socjalne nie były mocno usytuowane w systemie prawnym (brakowało przepisów i orzecznictwa), związki zawodowe wymogły, by postanowienia pakietu zostały inkorporowane do zakładowego układu zbiorowego pracy. Inwestor wkrótce zrealizował swoje zobowiązanie, tak więc przywileje pakietowe razem z gwarancją wieloletniego zatrudnienia znalazły się w treści układu.
Po kilku latach pracodawca doszedł do wniosku, że musi się zrestrukturyzować . W tym celu utworzono kilkanaście spółek, które prowadziły działalność usługową i obsługę Elektrowni. Jedną z nich była spółka Elporem, w której zatrudnienie znaleźli pracownicy objęci układem. Zostali przejęci razem z majątkiem pracodawcy w trybie art. 23[sup]1[/sup] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=76037]kodeksu pracy[/link].