Sprzedaż czy fuzja przedsiębiorstwa nie oznacza dla pracownika automatycznie utraty posady. Zgodnie z art. 23[sup]1[/sup] § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=1288079C8A806B4039D19A8B496CF333?id=76037]kodeksu pracy (k.p.)[/link] w razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę co do zasady staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy. Natomiast za zobowiązania, które wynikają ze stosunku pracy, a powstały przed przejściem części jednej firmy na drugą, dotychczasowy i nowy pracodawca ponoszą solidarną odpowiedzialność.
Każdy jednak pracownik ma prawo rozwiązać umowę o pracę w specjalnym, uproszczonym trybie, przewidzianym tylko w takiej sytuacji. Ma dzięki temu sposobność zadecydowania, czy zmiana w strukturze firmy mu odpowiada.
[srodtytul]Czas do namysłu[/srodtytul]
Na podjęcie decyzji ma dwa miesiące liczone od przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę. Mówi o tym art. 23[sup]1[/sup] § 4 k.p. W tym okresie pracownik może bez wypowiedzenia za siedmiodniowym uprzedzeniem rozwiązać stosunek pracy. Składa oświadczenie, że odchodzi z pracy. Zgoda szefa nie jest tu do niczego potrzebna.
[b]Tak dokonane rozwiązanie stosunku pracy powoduje dla pracownika takie skutki, jakie przepisy prawa pracy wiążą z rozwiązaniem stosunku pracy przez pracodawcę za wypowiedzeniem.[/b]