Z powodu spowolnienia gospodarczego część województw zwiększa pulę środków przeznaczonych na wsparcie tych, którzy chcą rozpocząć własną działalność gospodarczą. Zrobiły tak na przykład władze województwa lubelskiego. Pula wzrosła z 25 do 35 mln zł. Dzięki temu nowych przedsiębiorców z grantami unijnymi może być około 870 (byłoby ok. 620 według wcześniejszych założeń).
W czerwcu władze regionu przedstawiły wstępną listę podmiotów, które mają szkolić i dzielić dotacje dla osób chcących założyć własną firmę. Listy ostatecznej jeszcze nie ma. Osoby, które liczą na takie dotacje, muszą śledzić informacje na temat postępów w działaniu 6.2 programu „Kapitał ludzki”. Najlepiej regularnie zaglądać na stronę lubelskiego urzędu pracy.
Także samorząd województwa warmińsko-mazurskiego zwiększył – o 5 mln zł – pulę środków dla rozpoczynających działalność. Obecnie jest to 20 mln zł. Pieniądze będą do wzięcia już niebawem. W czerwcu zostały podpisane odpowiednie umowy i projekty właśnie ruszają.
Jeden z nich prowadzić będzie Fundacja Rozwoju Przedsiębiorczości Atut z Ostródy. – Rekrutacja chętnych zaczyna się 30 sierpnia i potrwa do 4 września – mówi Ewa Kijowska z fundacji. Firma zakłada, że zgłosi się ok. 300 osób. Z tego 120 zostanie zakwalifikowanych do szkoleń, a 80 otrzyma dotacje. W sumie fundacja ma do podziału 3,8 mln zł. Środki te mają trafić przede wszystkim do bezrobotnych i nieaktywnych zawodowo z subregionu elbląskiego.
Z kolei w województwie podlaskim projekty dla przedsiębiorczych ruszą pod koniec września. Samorząd na ten rok przewidział dla osób chcących założyć firmę ok. 12 mln zł.