[b]Jeden ze trzech wspólników spółki jawnej wziął w listopadzie 2008 r. i styczniu 2009 r. z jej kasy pieniądze na prowadzenie spraw spółki i dotychczas się z nich nie rozliczył. Twierdzi, że nie musi. Skoro bowiem ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki, to może również dysponować jej pieniędzmi, które zresztą mogą się okazać do tego potrzebne w przyszłości. Czy ma rację?[/b]
[b]Nie.[/b] Choć istotnie w myśl art. 39 kodeksu spółek handlowych każdy ze wspólników spółki jawnej ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki.
Art. 45 k.s.h. nakazuje oceniać prawa i obowiązki wspólnika prowadzącego sprawy spółki jawnej w stosunku między nim a spółką według przepisów kodeksu cywilnego o zleceniu. Jednakże jeśli wspólnik działał w imieniu spółki bez umocowania albo przekracza swe uprawnienia w rozliczeniach, to w rozliczeniach wewnątrz spółki obowiązują przepisy kodeksu cywilnego o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia (art. 752 – 757 k.c.).
Stosownie do art. 740 k.c. zleceniobiorca po wykonaniu zlecenia powinien złożyć sprawozdanie zleceniodawcy i wydać mu wszystko, co przy wykonywaniu zlecenia dla niego uzyskał, choćby w imieniu własnym (tj. nie powołując się na to, że działa w imieniu spółki). Art. 741 k.c. zakazuje mu używać we własnym interesie rzeczy i pieniędzy dającego zlecenie. Więcej, od sum zatrzymanych ponad potrzebę wynikającą z wykonywania zlecenia powinien płacić zleceniodawcy odsetki ustawowe. Jeśli więc wspólnik z pobranych pieniędzy się nie rozliczył, musi je zwrócić od kasy spółki, i to jeszcze z odsetkami.
Wspólnikowi należy się jednak, zgodnie z art. 742 k.c., zwrot wydatków poniesionych w związku z prowadzeniem spraw spółki. Wydatki te musi udowodnić.