[b]– Pracownicy pracują od poniedziałku do piątku. Okazało się, że musiałam wezwać jednego z nich do pracy w jedną sobotę i niedzielę na cztery godziny. Oddałam mu jeden dzień wolny – za niedzielę, ale nie mogłam porozumieć się z nim co do oddania dnia wolnego za sobotę, nie zrobiłam więc tego. Wprawdzie pracownik za czterogodzinną pracę w niedzielę otrzymał ośmiogodzinny dzień wolny, ale nie dałam mu dnia wolnego za sobotę, więc nie spowodowało to żadnego przekroczenia. Czy mam mu płacić jakieś dodatki za sobotę?[/b] – pyta czytelniczka DOBREJ FIRMY.
Pracownikowi za pracę w dniu wolnym wynikającym z zasady przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy należy się inny dzień wolny od pracy. Jeśli go nie otrzyma, najprawdopodobniej praca ta spowoduje przekroczenie średniotygodniowej normy czasu pracy. Pracownik dostanie więc dodatki z tytułu pracy nadliczbowej. Może się jednak zdarzyć, że takiego przekroczenia nie będzie, wtedy zostanie mu wypłacone tylko normalne wynagrodzenie.
[srodtytul]Wyłącznie dzień poza firmą[/srodtytul]
Pracownikowi wezwanemu do pracy w dniu wolnym wynikającym z zasady przeciętnego tygodnia pracy należy się inny dzień wolny do końca okresu rozliczeniowego w terminie z nim uzgodnionym. Pracodawca nie ma zatem wyboru pomiędzy oddaniem pracownikowi dnia wolnego a wypłaceniem dodatków. Przepis jasno wskazuje, że rekompensatą za taką dodatkową pracę ma być inny dzień wolny (art. 151[sup]3[/sup] k.p.).
[ramka][b]Przykład 1[/b]