Ponadto, ustalając wysokość renty, sąd bierze pod uwagę nie tylko przygotowanie zawodowe poszkodowanego, ale i szanse na uzyskanie przez niego pracy, uwzględniając miejsce jego zamieszkania i warunki, jakie panują w danym miejscu na rynku pracy. Podstawą do ustalenia wysokości renty wyrównawczej są przeciętne zarobki pracowników, którzy wykonują pracę na podobnych stanowiskach jak poszkodowany pracownik. Ponadto sąd powinien uwzględnić zachowaną przez poszkodowanego zdolność do pracy. Istotna jest przy tym rzeczywista możliwość podjęcia takiej pracy.
[srodtytul]... albo zadośćuczynienie [/srodtytul]
W przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia pracownika wskutek wypadku przy pracy możliwe jest przyznanie poszkodowanemu odpowiedniej sumy pieniężnej za doznaną szkodę niemajątkową, czyli za krzywdę. Pozwala na to art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 444 § 1 k.c. Świadczenie jest jednak nieobowiązkowe. Oznacza to, że jego przyznanie – nawet w razie istnienia krzywdy – zależy od oceny konkretnych okoliczności sprawy przez sąd. Ustalając wysokość zadośćuczynienia, sąd pracy bierze pod uwagę rodzaj cierpień fizycznych poszkodowanego, np. związanych z pobytem w szpitalu, przeprowadzanymi zabiegami, a także rehabilitacją. Zwraca też uwagę na ich nasilenie, długotrwałość, stopień kalectwa, wiek poszkodowanego, prognozy na przyszłość, wyłączenie z normalnego życia, ograniczenie zdolności funkcjonowania, niemożność kontynuowania zatrudnienia, uprawiania działalności sportowej, a zatem konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym poszkodowanego [b](wyrok SN z 10 czerwca 1999 r., II UKN 681/98)[/b]. Zadośćuczynienie nie może być nadmierne w stosunku do doznanej krzywdy i stosunków majątkowych społeczeństwa, a zatem powinno być utrzymane w rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa [b](wyrok SN z 28 września 2001 r., III CKN 427/00).[/b]
[ramka][b]Nieznany rozmiar szkody[/b]
Jeżeli w momencie orzekania o rencie nie jest możliwe określenie rozmiaru szkody, sąd zasądza tzw. rentę tymczasową. Jest to zgodne z art. 444 § 3 k.p. Odpowiada ona przybliżonej rzeczywistej szkodzie. Można przyznać ją bez oznaczenia jej czasu trwania na przyszłość, jeżeli w momencie wyrokowania brak jest podstaw do przyjęcia, że powinna ona obejmować.[/ramka]
[ramka][b]Choroby zawodowe[/b]
Podobnie jak w sytuacji wypadków przy pracy, także w razie wystąpienia chorób zawodowych podmiotem zobowiązanym do zapłaty należnych świadczeń jest ZUS. Jednak świadczenia ubezpieczeniowe nie wyczerpują możliwości dochodzenia roszczeń przez poszkodowanego pracownika z powodu choroby zawodowej. Może on, w szczególności w razie zawinionego przez pracodawcę naruszenia przepisów bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, skutkującego chorobą zawodową, dochodzić od pracodawcy roszczeń wykraczających poza świadczenia ubezpieczeniowe. Na podobnych zasadach mogą być dochodzone od pracodawcy odszkodowania z tytułu chorób parazawodowych, do których zaistnienia pracodawca się przyczynił wskutek naruszenia przepisów bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników. W takich wypadkach odpowiedzialność cywilna pracodawcy w postępowaniu przed sądem pracy ma charakter uzupełniający w stosunku do świadczeń, jakie podwładny uzyskał z ubezpieczeń społecznych [b](wyrok SN z 5 lipca 2005 r., I PK 293/04)[/b].[/ramka]
[ramka][b]Krzywdę trudno oszacować[/b]
Krzywda rozumiana jest jako uszczerbek w dobrach osobistych, niemajątkowych w odróżnieniu od szkody. Ta druga jest uszczerbkiem w majątku lub interesie prawnie chronionym. Szkodę można wyliczyć. Może dotyczyć rzeczywistej straty w mieniu, a więc różnicy między stanem sprzed jej wyrządzenia a po niej. Może też obejmować utraconą korzyść, która nie powstała, bo coś się wydarzyło. Wysokość straty ustala się, porównując istniejący stan majątku z hipotetycznym. Szkoda rzeczywista to np. koszty leczenia, a utracone korzyści – zarobki, które ominęły pracownika wskutek rehabilitacji.
Gorzej jest z krzywdą. Jest to bowiem cierpienie psychiczne i fizyczne, które ciężko określić kwotowo. Za szkodę płaci się odszkodowanie – jest ono warte tyle, ile kosztowało naprawienie straty. Za krzywdę – zadośćuczynienie.[/ramka]