Pracodawcy bardzo często mają wątpliwości związane z tym, jak liczyć wymiar urlopu osoby zatrudnionej na zastępstwo, szczególnie gdy nie wiedzą, kiedy dokładnie wróci zastępowany pracownik. Jeśli nie wskażą konkretnej daty rozwiązania umowy na zastępstwo, co oczywiście jest zgodne z prawem, nie będą mogli odmówić zastępcy urlopu w pełnym wymiarze 20 lub 26 dni.
W takim bowiem nabędzie on prawo do wypoczynku 1 stycznia danego roku kalendarzowego. Nie zmieni tego nawet fakt, że zastępowana osoba ma wrócić do pracy w ciągu roku, np. w marcu czy kwietniu.
[srodtytul]Ważna data[/srodtytul]
Warto pamiętać, że czas trwania umowy na zastępstwo może być określony przez wskazanie w niej określonej daty, do której ma trwać. Można też w angażu wskazać, że stosunek pracy trwa do dnia powrotu zastępowanego pracownika. Jeśli w umowie strony zapiszą, że trwa ona do powrotu osoby zastępowanej, nie będzie można przewidzieć okresu jej trwania.
[srodtytul]Czasem można proporcjonalnie[/srodtytul]