Pojawia się więc pytanie czy takie rozwiązanie umowy o pracę jest w ogóle ważne i czy może być kwestionowane przez pracownika przed sądem pracy.
Pracodawca będący osobą fizyczną może samodzielnie składać oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę. Może także dokonywać takich czynności za pośrednictwem innych osób wyznaczonych do dokonywania w jego imieniu czynności z zakresu prawa pracy – przy czym nie jest tu wymagane żadne szczególne pełnomocnictwo.
W przypadku jednostek organizacyjnych czynności zmierzające do zakończenia stosunków pracy podejmowane są zwykle przez osoby pełniące funkcje w organach zarządzających tych jednostek (np. członek zarządu) lub przez osoby specjalnie wyznaczone, by w imieniu pracodawcy podejmować decyzje dotyczące stosunków pracy. Jest to np. dyrektor personalny, kierownik danego działu, prokurent.
Istotne jest to, że dokonywanie czynności z zakresu prawa pracy (w tym rozwiązywanie stosunków pracy) za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną przez osobę lub organ zarządzający tą jednostką lub inną wyznaczoną do tego osobę nie jest w ogóle uzależnione od udzielenia jej pełnomocnictwa.
Oznacza to, że [b]na gruncie prawa pracy istnieją bardzo elastyczne reguły reprezentacji pracodawcy w odniesieniu do nawiązywania, zmieniania i rozwiązywania stosunków pracy. [/b]W zasadzie więc każda z osób funkcjonujących w zakładzie pracy może być wskazana przez pracodawcę do dokonywania w jego imieniu czynności w zakresie rozwiązywania stosunków pracy, a nawet jeśli takie wskazanie nie nastąpiło i do złożenia oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy doszło bez zgody pracodawca, to taki pracodawca może zawsze potwierdzić tak wykonaną w jego imieniu czynność.