Reklama

Ważniejsza jest treść regulaminu wynagradzania niż jego nazwa

Zasady płacowe i uzyskiwania dodatkowych świadczeń związanych z pracą wolno określić nawet w kilku dokumentach, ale żeby obowiązywały, szef musi je podać do wiadomości ogółu pracowników lub uzgodnić ze związkami

Ani kodeks pracy, ani inne powszechne przepisy nie konkretyzują, jaką postać ma mieć regulamin wynagradzania. W szczególności nie rozstrzygają, czy ma to być jeden akt, czy może być to więcej dokumentów, którymi pracodawca określa zasady wynagradzania i inne świadczenia związane z pracą. W praktyce często dochodzi do wydawania wielu aktów, z których najczęściej tylko jeden nosi nazwę „regulaminu wynagradzania”.

[srodtytul]Jeden dokument czy wiele aktów[/srodtytul]

Wielu pracodawców oprócz regulaminów wynagradzania wydaje regulaminy premiowania, nagród, prowizji, a także liczne zasady przyznawania różnych świadczeń związanych z pracą. Praktykę tę pośrednio sankcjonuje [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=162202]ustawa z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (DzU z 2001 r. nr 79, poz. 854 ze zm.)[/link]. Jej art. 27 ust. 2 oraz art. 30 ust. 5 wśród aktów wymagających uzgodnienia z zakładowymi organizacjami związkowymi obok regulaminu wynagradzania wymieniają też regulaminy nagród i premiowania.

Natomiast kodeks pracy posługuje się konsekwentnie pojęciem „regulamin wynagradzania”. Z tego można wywodzić, że powinien być to jeden dokument (akt). Tak jednak nie jest, o czym przekonuje brak zamieszczenia takiego wymogu w przepisach, a także orzecznictwo. [b]W wyroku z 22 lutego 2008 r. Sąd Najwyższy[/b] przyjął, że „dokument, w którym zapisano zasady obliczania nagród, ma niewątpliwie charakter regulaminu. Z art. 77[sup]2[/sup] k.p. nie wynika zakaz tworzenia regulaminu wynagradzania ujętego w kilku dokumentach” [b](I PK 194/07)[/b]. Stosując tę wykładnię, należy przyjąć, że dokumenty ustanawiane przez pracodawcę, które dotyczą zasad ustalania uprawnień płacowych np. w zakresie jednego określonego składnika (np. premii, nagrody, prowizji itp.) lub zasad przyznawania świadczeń związanych z pracą (np. pakietów medycznych), to w istocie części składowe regulaminu wynagradzania. Do nich stosować się będzie wszelkie przepisy (np. w sprawie trybu ustanawiania) dotyczące regulaminu wynagradzania.

[srodtytul]Związki czuwają[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Zatem określając zasady wynagradzania i /lub przyznawania innych świadczeń związanych z pracą w wielu oddzielnych dokumentach, nie można uważać, że reguły postępowania przy ustanawianiu i zmianie regulaminu wynagradzania stosuje się wyłącznie do dokumentu, któremu przypisaliśmy taką nazwę. Z tych właśnie względów akty pracodawcy regulujące uprawnienia płacowe i świadczeniowe pracowników, nawet te, które nie noszą nazwy „regulamin”, nieuzgodnione ze związkami zawodowymi lub niepodane do wiadomości pracowników zgodnie z art. 77[sup]2[/sup] § 6 k.p., w ogóle nie mogą wejść w życie. To samo dotyczy wszelkich zmian takich aktów.

Jest to o tyle istotne, że niektórzy szefowie błędnie uważają, że to nie rodzaj materii przez nich regulowanej, ale nazwa wydanego aktu przesądza o tym, czy jest to akt, który dla jego ustanowienia i zmiany wymaga spełnienia surowych rygorów prawnych.

[i]Autor jest radcą prawnym w spółce Orłowski, Patulski, Walczak[/i]

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama