Na razie to tylko projekt, ale jeszcze w tym tygodniu ma go zatwierdzić rząd. Jest to kolejny etap nowelizowania przepisów o działalności gospodarczej. Wszystko po to, żeby przedsiębiorcom łatwiej było prowadzić biznes.
Tym razem propozycje zmian koncentrują się na sprawie kontroli. Znawcy tematu mówią o prawdziwej rewolucji. Wymóg powiadamiania przedsiębiorcy o planowanej kontroli będzie zupełną nowością.
Oto [b]urząd będzie musiał przynajmniej na siedem dni wcześniej poinformować firmę, że chce bliżej przyjrzeć się jej działalności[/b]. To nie wszystko. Kontroli nie wolno będzie wszcząć po upływie 30 dni od doręczenia pisma w tej sprawie. To będzie wymagało wystosowania kolejnego powiadomienia. I upływu kolejnych siedmiu dni.
[srodtytul]Jest reguła, są wyjątki[/srodtytul]
Od tej rygorystycznej zasady przewidziano – niestety dla przedsiębiorców – kilka wyjątków. Wcześniejszego powiadomienia nie będą wymagały m.in. kontrole odbywające się na mocy prawa europejskiego, dotyczące przestępstw czy ochrony konkurencji. Nie znikną też kontrole "na legitymację". Mają być one dopuszczalne, gdy czynności kontrolne są niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia.