Projekt nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej opublikowało w ubiegłym tygodniu.
Ma ona dostosować polską pomoc dla pracodawców osób niepełnosprawnych do przepisów UE, a dokładnie do rozporządzenia Komisji (WE) z 7 lipca 2008 r. w sprawie stosowania art. 87 i 88 traktatu WE uznających niektóre rodzaje pomocy za zgodne z zasadami Wspólnego Rynku (DzUrz WE L z 2008 r.). Zdaniem autorów nowelizacja nie będzie miała wpływu na rynek pracy, wręcz „przyczyni się do zwiększenia zatrudnienia niepełnosprawnych poza systemem zatrudnienia chronionego”. Innego zdania są jednak pracodawcy.
90 proc. firm zwolni inwalidów, jeśli utraci status zakładu pracy chronionej
– Pozytywnie oceniamy zmiany ułatwiające życie przedsiębiorcom: uproszczenie systemu wsparcia zatrudnienia inwalidów, odstąpienie od obowiązku przedstawiania przez pracodawców informacji o poniesionych kosztach czy odejście od różnicowania pracowników na tych, na których można dostać dofinansowanie, i tych, na których nie można. Generalnie jednak projekt oceniamy negatywnie. Nie uwzględnia od lat zgłaszanych postulatów środowiska. Proponowane zmiany pogorszą sytuację niepełnosprawnych na rynku pracy i spowodują masowe zwolnienia – mówi Jan Zając, prezes Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.
Potwierdzają to badania ankietowe przeprowadzone w lipcu przez POPON. Wzięło w nich udział 210 zakładów pracy chronionej (zpch) zatrudniających prawie 22 tys. inwalidów. Ponad 90 proc. właścicieli zakładów zadeklarowało zwalnianie niepełnosprawnych w razie utraty statusu zpch. A takie rozwiązanie niesie za sobą ministerialna nowelizacja.
POPON negatywnie ocenił także m. in.:
Utrzymanie zbiurokratyzowanej refundacji składek emerytalnych i rentowych zatrudnianych inwalidów zamiast postulowanego powrotu do prostego systemu finansowania przez państwo tych składek,
Uzależnienie kwoty dofinansowania wynagrodzeń od najniższego wynagrodzenia z grudnia roku poprzedniego, a nie obowiązującego w okresie zatrudnienia,
Warunkowanie ubiegania się o zwrot dodatkowych kosztów zatrudnienia inwalidy od jego zatrudnienia na co najmniej trzy lata. Pracodawcy chcą, by okres ten wynosił najwyżej rok.
– Zrównanie wsparcia zatrudnienia na otwartym rynku pracy oraz w zakładach pracy chronionej z zachowaniem obowiązków nałożonych na te zakłady (m. in. zapewnienia opieki medycznej, dostosowania obiektów do potrzeb niepełnosprawnych) jest przejawem nierównego traktowania – ocenia prezes Zając.
W najbliższym tygodniu przedstawiciele POPON i ministerstwa mają rozmawiać o projekcie nowelizacji.