Ponieważ zmiana weszła w życie 14 listopada, powstał problem, jak obliczyć ryczałt za ten miesiąc.
W DF z 30 listopada br. przedstawiliśmy trzy możliwe warianty obliczeń:
- wariant 1 – uwzględniający liczbę dni roboczych w listopadzie (przyznany pracownikowi limit kilometrów dzielimy przez 21 dni roboczych, a następnie otrzymany wynik mnożymy przez 8 dni roboczych i starą „kilometrówkę” oraz 13 dni roboczych i nową „kilometrówkę”),
- wariant 2 – uwzględniający liczbę dni kalendarzowych w listopadzie (obliczamy, przez ile dni kalendarzowych obowiązywał ryczałt według starej „kilometrówki”, a przez ile według nowej i według takiej proporcji liczymy ryczałt za listopad),
- wariant 3 – zakładający, że skoro ryczałt jest miesięczny, to ustalając go jednorazowo za cały miesiąc, należy wziąć pod uwagę te przepisy, jakie obowiązują w momencie wyliczania ryczałtu (jeśli więc ryczałt jest wypłacany po 13 listopada, to już według nowej „kilometrówki”).
W tabelce przedstawiamy skutki każdego z tych wariantów. Przyznając ryczałt za listopad, pracodawcy muszą sami zdecydować, który wariant obliczeń przyjąć. Ma to o tyle znaczenie, że jeśli wypłacą za dużo, to mogą narazić się na zaniżenie składek do ZUS i zawyżenie kosztów uzyskania przychodu. Ryczałty bowiem są zwolnione od składek ZUS tylko do wysokości wynikającej z rozporządzenia ministra infrastruktury i tylko do takiej samej wielkości pracodawca może je wrzucić w koszty uzyskania przychodu.