Chodzi o dostawę serwerów wraz z oprogramowaniem i systemami pamięci masowych dla wszystkich oddziałów i centrali ZUS. Zamówienie jest znaczne, dlatego do walki o nie stanęło aż 12 firm. Zwyciężyła oferta spółki ATM, która za wykonanie zlecenia zażądała ok. 22,7 mln zł.

Siedmiu uczestników oferty oprotestowało decyzję zamawiającego. Zarzuty dotyczyły przede wszystkim zgodności oferty zwycięskiej, ale też ofert konkurencyjnych firm, ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia. Przedsiębiorcy przekonywali, że proponowany sprzęt nie spełnia wymagań, jakie postawił ZUS. Wszystkie odwołania połączono do rozpoznania na jednej rozprawie.

Zarzuty były drobiazgowe. Część z nich arbitrzy rozstrzygnęli samodzielnie, korzystając z materiału dowodowego. Tak było m.in. w wypadku konsoli systemowej. Niektórzy wykonawcy nie proponowali osobnego urządzenia, tylko konsolę zintegrowaną z serwerem. Skład orzekający uznał, że w tej sytuacji nie muszą przedstawiać osobnego certyfikatu CE dla konsoli. Skoro tworzy ona integralną całość z serwerem, to wystarczy certyfikat dla samego serwera.Na potwierdzenie wielu innych zarzutów wykonawcy złożyli pisma, korespondencję, wydruki ze stron internetowych z różnego rodzaju oświadczeniami i wycinkowymi danymi technicznymi. Arbitrzy uznali, że na podstawie tego materiału nie są w stanie samodzielnie wyrokować. Wiarygodną opinię mogliby wydać jedynie biegli.

Zespół arbitrów nie wezwał ich jednak na rozprawę ze względu na to, że i tak – z innych względów – nakazał powtórzyć ocenę ofert. Zamawiający będzie więc mógł sam skorzystać z pomocy biegłych przy ocenie zgodności ofert z wymaganiami wynikającymi ze specyfikacji.

Powodem ponownej oceny ofert było nierówne traktowanie stron.

Na skutek protestów ZUS odrzucił dwie oferty. – Zamawiający weryfikował i potwierdził zarzuty, wykorzystując niesygnowaną korespondencję e-mailową. Nie stanowi to wystarczającej podstawy do dyskredytowania ofert wykonawców, którzy kwestionują dokonane oceny i podtrzymują swe oświadczenia złożone w ofercie, że oferowany sprzęt i oprogramowanie spełniają wymagania specyfikacji – zauważyła przewodnicząca składu Barbara Bettman.

Podkreśliła, że w stosunku do zwycięskiej oferty, a także niektórych innych, ZUS nie uwzględnił zarzutów, uznając za wystarczające oświadczenia wykonawców i ich wyjaśnienia. – Podstawy do zaakceptowania bądź zakwestionowania złożonych oświadczeń i wyjaśnień powinny być stosowane jednolicie, czego zamawiający nie przestrzegał – dodała przewodnicząca (UZP/ZO/0-1274/ 07).