Pamiętajmy, że nie oznacza to, iż takich wzorów nie można rejestrować. Wręcz przeciwnie. Tyle tylko, że prawo wynikające z takiej rejestracji będzie skromniejsze niż to dotyczące innych przedmiotów.
Co niezwykle istotne, przepisy ograniczające ochronę znajdują zastosowanie także do praw pozostających już w mocy (art. 6 nowelizacji). Oznacza to, że istniejące już prawa zostaną ograniczone. Tym samym bardzo możliwe, że ktoś podniesie wkrótce zarzut naruszenia przez nowe przepisy konstytucji. Ta bowiem gwarantuje co do zasady ochronę praw nabytych. Niewykluczone zatem, że sprawa trafi do Trybunału Konstytucyjnego. Tym bardziej że pieniądze, jakie wchodzą tu w grę, są ogromne.
Trudno znaleźć dziedzinę własności przemysłowej, która nie zostałaby objęta nowymi regulacjami
Zmienione przepisy dotyczą też np. procedury uznania na terytorium Polski rejestracji międzynarodowej. W tym zakresie ważne są także dla zagranicznych przedsiębiorców, którzy chcieliby chronić swe znaki w Polsce. Po zarejestrowaniu znaku w Genewie urzędy patentowe poszczególnych krajów wypowiadają się, czy jego ochrona na ich terytorium jest możliwa. Polski Urząd nie jest tu wyjątkiem. Jeśli okaże się np., że ktoś już w naszym kraju taki znak zarejestrował, nowe przepisy określają szczegółowo, jak postępować. Dla naszych firm nowe przepisy są tu istotne o tyle, że określają m.in. procedurę unieważnienia i wygaśnięcia madryckiej ochrony w Polsce. Przypomnijmy, że prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione, w całości lub w części, na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa (art. 164 pwp). Z kolei do wygaśnięcia dochodzi m.in. na skutek:
- nieużywania zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych rejestracją w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, chyba że istnieją ważne powody jego nieużywania,
- utraty przez znak znamion odróżniających przez to, że na skutek działań lub zaniedbań uprawnionego stał się w obrocie zwyczajowym oznaczeniem – składającym się wyłącznie z elementów, które mogą służyć w obrocie do oznaczania w szczególności rodzaju towaru, jego jakości, ilości, ceny, przeznaczenia, sposobu, czasu lub miejsca wytworzenia, składu, funkcji lub przydatności – w stosunku do towarów, dla których był zarejestrowany,
- działań uprawnionego lub, za jego zgodą, osób trzecich, gdy znak towarowy może wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, właściwości lub pochodzenia geograficznego towaru.
Nowe przepisy pozwalają też każdemu wnieść umotywowany sprzeciw wobec uznania na terytorium naszego kraju ochrony międzynarodowego znaku towarowego (art. 152
11
pwp).
Po wejściu w życie nowych regulacji pojawi się przepis precyzujący okres wygaśnięcia ochrony znaku towarowego. Do tej pory wiadomo było tylko tyle, że nieużywanie zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych rejestracją w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, chyba że istnieją ważne powody jego nieużywania (art. 169 ust. 1 pkt 4 pwp), powoduje jego wygaśnięcie. Po nowelizacji nie będzie już budzić wątpliwości, że ów pięcioletni termin należy liczyć od dnia wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego.
Zmienią się też przepisy dotyczące terminów korespondencji z Urzędem Patentowym. Obecnie jest tak, że w toku postępowania Urząd Patentowy wyznacza stronie dla dokonania określonych czynności, o ile ustawa nie stanowi inaczej, terminy:
- jednego miesiąca, gdy strona ma miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce,
- dwóch miesięcy, gdy strona ma miejsce zamieszkania lub siedzibę za granicą.
Nowelizacja nieco zmienia te zasady. Po pierwsze, Urząd będzie wyznaczał już nie termin miesięczny czy dwumiesięczny, ale nie krótsze niż miesiąc albo dwa miesiące. Po drugie, nie będzie to już dotyczyło wszystkich spraw, ale jedynie takich, które zostały w ustawie wyraźnie wskazane (art. 242 pwp). Będą to postępowania w sprawach:
- związanych z rozpatrywaniem zgłoszeń oraz utrzymaniem ochrony wynalazków, produktów leczniczych, produktów ochrony roślin, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych, oznaczeń geograficznych i topografii układów scalonych,
- wpisów w rejestrach prowadzonych przez Urząd Patentowy.
Jeżeli stroną w sprawie jest kilka osób i nie wyznaczyły one wspólnego pełnomocnika, powinny wskazać jeden adres do korespondencji. W przypadku niewskazania takiego adresu uważa się, że jest nim adres osoby wymienionej na pierwszym miejscu w zgłoszeniu albo w innym dokumencie będącym podstawą wszczęcia postępowania. Dziś jest jeszcze tak, że w przepisie nie ma mowy o wspólnym pełnomocniku. Jeśli więc każda ze wspomnianych osób ma innego pełnomocnika, Urząd Patentowy musi korespondować z każdym oddzielnie.
Po wejściu nowelizacji w życie wśród spraw rozpoznawanych w postępowaniu spornym pojawią się cztery nowe punkty. W trybie tym strony będą odtąd walczyć o:
- unieważnienie patentu europejskiego, udzielonego w trybie określonym w konwencji o patencie europejskim,
- unieważnienie uznania na terytorium Polski ochrony międzynarodowego znaku towarowego,
- stwierdzenie wygaśnięcia na terytorium Polski ochrony międzynarodowego znaku towarowego,
- udzielenie licencji przymusowej na korzystanie z wynalazku, na który udzielono patentu w trybie określonym w konwencji o patencie europejskim.
Nieco zmienią się zasady zwalniania od opłaty za zgłoszenie. Przypomnijmy, że osoby mniej majętne mogą tu liczyć na ulgi. Obecnie jest tak, że jeśli zgłaszający wykaże, iż nie jest w stanie ponieść w pełnej wysokości opłaty za zgłoszenie wynalazku lub wzoru użytkowego, Urząd Patentowy zwalnia go częściowo od tej opłaty. Pozostała część opłaty nie może być niższa niż 30 proc. sumy należnej. Tu akurat wszystko pozostanie po staremu. Tyle tylko że Urząd nie będzie tu mógł działać sam z siebie. Do zwolnienia potrzebny stanie się jeszcze wniosek zgłaszającego. Jeśli wniosek nie wpłynie, nie będzie i zwolnienia. Warto też pamiętać o tym, że od listopada Urząd Patentowy uzyska możliwość wezwania zgłaszającego lub wnioskodawcy – pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpatrzenia – do złożenia oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym osób pozostających ze zgłaszającym lub wnioskodawcą we wspólnym gospodarstwie domowym (art. 226 pwp).
Pojawia się ciekawa możliwość przeniesienia prawa ochronnego na znak towarowy. Otóż obecnie istnieją znaki towarowe zwykłe i wspólne. Te ostatnie wolno uzyskiwać organizacjom gospodarczym, które mają osobowość prawną i powołane są do reprezentowania interesów przedsiębiorców. Można obracać prawami zarówno do zwykłych, jak i wspólnych znaków towarowych. Tyle tylko że nie ma przy tym możliwości konwersji takich znaków – ze zwykłego na wspólny i odwrotnie. Po zmianach będzie to możliwe (art. 162 ust. 1
1
i nast. pwp).
Spore zmiany czekają przedsiębiorców uczestniczących w wystawach. Przypomnijmy, że jeśli towar opatrzony znakiem towarowym zostaje ujawniony na oficjalnej wystawie międzynarodowej, uprawniony dostaje pierwszeństwo do uzyskania prawa ochronnego na taki znak. To akurat się nie zmieni. Prezes Urzędu Patentowego nie będzie już jednak wskazywał w Monitorze Polskim wystaw, które co prawda nie są oficjalnymi, ale prawo do pierwszeństwa dają (art. 125 pwp).
Nieco unowocześniono też postępowanie dotyczące rejestracji dźwiękowego znaku towarowego. Nie trzeba już będzie dołączać do zgłoszenia kasety magnetofonowej. Nowelizacja dopuszcza przekazanie dźwięku na informatycznym nośniku danych (art. 141 ust. 2 pwp).
W ustawie pojawi się cały nowy rozdział poświęcony postępowaniu w sprawie ochrony międzynarodowych znaków towarowych.
Przypomnijmy, że odbywa się ona na podstawie dwóch umów międzynarodowych – porozumienia madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków (DzU z 1993 r. nr 116, poz. 514) i protokołu do porozumienia madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków (DzU z 2003 r. nr 13, poz. 129). Tworzą one system zwany niekiedy – od nazwy miasta, w którym zostały podpisane – madryckim.
Jego zalety są ogromne.
Zamiast mozolnego rejestrowania znaku w kilku krajach, w różnych systemach prawnych, z różnymi zestawami opłat i koniecznością angażowania kilku pełnomocników, wystarczy jedno zgłoszenie.
Co więcej, nie trzeba samodzielnie badać rejestrów znaków towarowych w krajach, w których przedsiębiorca chce się postarać o ochronę swojej marki, ani wynajmować w tym celu specjalistów. Urzędy patentowe wyznaczonych krajów dokonają takiego przeszukania za wnioskodawcę. A co najważniejsze – cała procedura wiąże się z jedną tylko opłatą. I to wszystko bez ruszania się z Polski.
Znak międzynarodowy zostanie zarejestrowany w Biurze Światowej Organizacji Własności Intelektualnej w Genewie, a poszczególne państwa będą mogły co najwyżej odmówić jego ochrony na swoim terytorium. Pisaliśmy o tym m.in. w DF z 2 sierpnia 2005 r. („Rejestracja po madrycku”).
Zdaniem eksperta
Alicja Adamczak, prezes Urzędu Patentowego
Nowelizacja ustawy – Prawo własności przemysłowej zawiera zarówno szereg zmian dotychczas obowiązujących przepisów, jak również wprowadza nowe regulacje prawne.
Jej celem jest usprawnienie i uproszczenie, a także przyspieszenie procedur udzielania praw wyłącznych przez Urząd Patentowy RP oraz wyeliminowanie luk w przepisach czy wątpliwości prawnych dostrzeżonych w praktyce. Wiele z nich odnosi się do wynalazków, m.in. ustawa łagodzi wymagania co do formy zastrzeżeń patentowych, a także – na określonych zasadach – dopuszcza możliwość rozszerzenia żądanej przez zgłaszającego ochrony. Odniesieniem w tym zakresie były wymagania obowiązujące w postępowaniu o udzielanie patentów europejskich przed Europejskim Urzędem Patentowym oraz wymagania charakterystyczne dla procedury międzynarodowej przyjęte w układzie o współpracy patentowej (PCT).
W odniesieniu do znaków towarowych ustawa przede wszystkim określa zasady postępowania krajowego w sprawach międzynarodowej rejestracji znaków w trybie porozumienia madryckiego i protokołu do tego porozumienia.
W dziedzinie wzorów przemysłowych ustawa, utrzymując system rejestrowy, określa przesłanki ochrony przy udzielaniu prawa z rejestracji przez Urząd Patentowy, m.in. gdy przedmiot zgłoszenia w sposób oczywisty nie posiada cech nowości czy też indywidualnego charakteru.
Oczekiwanym rozwiązaniem było również wprowadzenie możliwości dokonywania zgłoszeń oraz prowadzenia korespondencji w postaci elektronicznej pomiędzy urzędem i zgłaszającym lub jego pełnomocnikiem.