Urlopu tego nie otrzyma ten, kto ma prawo do urlopu wypoczynkowego w wymiarze przekraczającym26 dni roboczych lub dodatkowego na podstawie odrębnych przepisów. Jeśli wymiar urlopu dodatkowego na podstawie odrębnych przepisów byłby niższy niż 10 dni roboczych, to w jego miejsce wchodzi dodatkowy urlop dla niepełnosprawnych (10 dni).
Pan Jacek, któremu nie przysługuje prawo do urlopu dodatkowego na podstawie odrębnych przepisów, miał jeszcze w 2003 r. 26 dni urlopu (na podstawie k.p.) i 10 dni dodatkowego, czyli łącznie 36 dni. Zatem w 2003 r. mógł skorzystać co najmniej z 7 tygodni i jednego dnia urlopu.
Od1 stycznia 2004 r. wymiar urlopu dla zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy ustala się jednak proporcjonalnie do wymiaru jego czasu pracy, a niepełny dzień urlopu zaokrągla się w górę do pełnego dnia. Zatrudnionym na 1/3 etatu osobom pełnosprawnym, a także niepełnosprawnym, których nie zaliczono do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, przysługuje tym samym prawo docorocznego9-dniowego wypoczynku (1/3 z 26 dni urlopu zaokrąglone do 9 dni).
Pracodawcy pytają, czy zasada proporcjonalnego zmniejszenia dotyczy też dodatkowego urlopu dla niepełnosprawnych zaliczonych do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Nie ma podstaw, aby uznać, że jest inaczej. Zatem w każdym roku kalendarzowym panu Jackowi przysługuje prawo do 12 dni wypoczynku (1/3 z 26 dni + 10 dni, tj. 1/3 z36 dni urlopu).
Pamiętać przy tym należy, że szef udziela urlopu na dni, które są dla pracownika dniami pracy, zgodnie zobowiązującym go rozkładem czasu pracy, w wymiarze godzinowym, odpowiadającym jego dobowemu wymiarowi czasu pracy wdanym dniu pracy. Przy tym jeden dzień urlopu odpowiada 8 godzinom pracy lub wynikającej z odrębnych przepisów dobowej normie czasu pracy krótszej niż 8 godzin.
U pana Jacka jeden dzień urlopu to maksymalnie 7 godzin pracy, dlatego jego łączny 12-dniowy wypoczynek przekłada się na 84 godziny.