Dolnośląska inspekcja pracy sprawdza, czy w wytwórni urządzeń chłodniczych w specjalnej strefie ekonomicznej w Lubinie dochodziło do nielegalnego zatrudniania dzieci – o czym informował Program Pierwszy Polskiego Radia.
– Na razie za wcześnie mówić o skali zjawiska. W firmie trwa nadal kontrola. Sprawdzane są dokumenty, przesłuchiwane osoby. Na razie udało się nam potwierdzić pracę w godzinach nocnych siedmiu osób w wieku około 16 lat – mówi Agata Kostyk z wrocławskiej inspekcji pracy.
– To wyjątkowy przypadek, że pracodawca zdecydował się na łamanie prawa i nielegalne zatrudnianie najmłodszych. Owszem, czasem są skargi związane z pracą dzieci czy młodzieży, ale z reguły dotyczą prac sezonowych wykonywanych w wakacje – mówi Danuta Rutkowska, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Pracy.
[srodtytul]Problem jest realny[/srodtytul]
To, że PIP nie ujawnia przypadków nielegalnego zatrudniania osób poniżej 16. roku życia, nie oznacza, że nie ma wyzysku najmłodszych.