[b]Odpowiada Jarosław Cholewa, prawnik w Kaczor Klimczuk Pucher Wypiór Adwokaci Spółka Partnerska:[/b]
Zagadnienie usytuowania wkładu małżonka do spółki cywilnej przez lata było przedmiotem sporów w doktrynie ze względu na nieprecyzyjną w tym względzie regulację ustawową.
Z uwagi na to, że ustawowym ustrojem majątkowym małżeńskim jest wspólność majątkowa (wspólność łączna), a ze stosunku spółki cywilnej również wynika wspólność łączna majątku utworzonego z wkładów wspólników, należało rozstrzygnąć kwestię kolizji praw wynikających z dwóch wspólności łącznych.
W styczniu 2005 r. przeprowadzono nowelizację kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który definitywnie przesądził sporną kwestię. Ustawodawca zdecydował się tu na rozwiązanie najprostsze, przesądzając w art. 33 pkt 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=39FCC47BE88F9CAE37B2901E4FE14B8B?n=1&id=71706&wid=295536]kodeksu rodzinnego i opiekuńczego[/link], że prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom należą do majątku osobistego każdego z małżonków.
A taką jest właśnie, zgodnie z art. 863 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=86F27ADE2102E1D67842E76D535F1BD1?id=70928]kodeksu cywilnego[/link], wspólność utworzonego z wkładów wspólników majątku spółki cywilnej. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy jeden z małżonków jest wspólnikiem, jak i gdy każdy z małżonków jest wspólnikiem tej samej, jak i różnych spółek cywilnych.