Bank Gospodarstwa Krajowego jest jedną z instytucji zaangażowanych w realizację programu „Inteligentny rozwój". I właśnie zakończył ocenę wniosków o dofinansowanie złożonych w odpowiedzi na konkurs dotyczący działania „Kredyt na innowacje technologiczne". Jak wynika z informacji BGK, przedsiębiorcy z całej Polski, a mówiąc dokładniej mikro, małe i średnie firmy, ponieważ tylko one były uprawnione do ubiegania się o wsparcie, złożyli prawie 500 wniosków. Ostatecznie, po etapie oceny formalnej i merytorycznej, w trakcie której przedsiębiorcy prezentowali swoje koncepcje, do dofinansowania wybrano 196 firm. Walka o środki była zacięta, jeżeli weźmie się pod uwagę, że kwota o jaką wnioskowali przedsiębiorcy pięciokrotnie przekroczyła dostępną pulę środków.
Pierwsze podsumowanie
- O przyznaniu dofinansowania zadecydowała ocena innowacyjności projektów dokonana przez ekspertów branżowych. Przez kilkanaście tygodni organizowaliśmy panele eksperckie, podczas których przedsiębiorcy mogli zaprezentować swoje pomysły. Ponieważ liczba wniosków, które otrzymały pozytywną rekomendację, przekroczyła dostępne środki, o dotacji zadecydowała najwyższa punktacja. Można więc powiedzieć, że dofinansowanie trafi do najlepszych z najlepszych – mówi Patrycja Wolińska-Bartkiewicz, dyrektor zarządzająca pionem funduszy europejskich w BGK.
Dzięki temu, że resort rozwoju (instytucja zarządzająca programem „IR") wyraził zgodę na 2,5-krotne zwiększenie puli środków, do firm trafi prawie 753 mln zł. Wartość projektów inwestycyjnych, które przeprowadzą przedsiębiorcy dzięki tym środkom, przekracza 1,7 mld zł. – Ciekawie przedstawia się lokalizacja tych inwestycji – zauważa Anna Gajewska, dyrektor departamentu programów europejskich w BGK. – Najwięcej innowacji zostanie zrealizowanych na Podkarpaciu (27), w Małopolsce (26) i na Pomorzu (23). Najmniej, bo zaledwie trzy inwestycje, zostaną zrealizowane w województwie lubuskim.
Ponieważ „Kredyt na innowacje technologiczne" finansowany jest z programu „Inteligentny rozwój" inwestycje, które wpisały się w jedną z tzw. krajowych inteligentnych specjalizacji, mogły otrzymać dodatkowe punkty. Warto więc zaznaczyć, że najwięcej dofinansowanych projektów pojawiło się w kategorii „Automatyzacja i robotyka procesów technologicznych" (42). Druga w kolejności jest kategoria „Inteligentne i energooszczędne budownictwo" (30 projektów), a trzecia to „Innowacyjne technologie, procesy i produkty sektora rolno-spożywczego i leśno-drzewnego" (22 inwestycje).
Warto walczyć dalej
Wyniki konkursu pokazują, że nie wszystkim chętnym udało się uzyskać dotację. Jednak nic straconego. Przedsiębiorcy, którzy złożyli wnioski, ale uzyskali zbyt mało punktów, nie zdążyli ich przygotować w styczniowym naborze lub po prostu wówczas jeszcze nie słyszeli o tym instrumencie wsparcia, mają drugą szansę. Od końca lipca prowadzony jest bowiem kolejny nabór aplikacji. A na złożenie dokumentów przedsiębiorcy będą mieli czas do końca września. A o co można tutaj walczyć?