Rz: Jakie najczęściej błędy popełniają pracodawcy, dyscyplinując pracowników?
Joanna Torbé: Pracodawcy są coraz bardziej świadomi praw swoich i tych, które muszą zagwarantować zatrudnionym. Pracownicy często nie dostrzegają, że przestrzeganie dyscypliny pracy należy do ich obowiązków, i to podstawowych. Pracodawca ma więc prawo ich dyscyplinować. Wbrew częstemu przekonaniu w zakładzie pracy nie musi być przyjaznej i miłej atmosfery. Przełożony ma prawo kierować do załogi uwagi dotyczące dyscypliny pracy, np. zbyt długiego korzystania z przerw śniadaniowych czy przebywania w palarni. Nie musi, a nawet nie powinien, wykazywać zainteresowania sprawami prywatnymi pracowników, więc oczekiwanie od pracodawcy współczucia czy szczególnego zainteresowania np. stanem zdrowia nie powinno stanowić podstawy do formułowania jakichkolwiek zarzutów wobec niego. Prywatnych spraw, nawet trudnych czy tragicznych, pracownik nie powinien przenosić na grunt służbowy. Są to kwestie pozaprawne. Pracodawca ma zatem prawo wymagać, aby zatrudnieni byli skupieni na swoich obowiązkach i pracowali jak najwydajniej, ma prawo oczekiwać perfekcji i egzekwować.
Gdzie jest granica tych uprawnień pracodawcy?
Wymagania mogą być wysokie, a krytyka musi być rzeczowa i uzasadniona. Nie wolno pracowników nękać, zastraszać, podejmować działań, które na tle zespołu by ich ośmieszały, poniżały czy prowadziły do wyeliminowania z zespołu. Nie wolno też stosować kar, które nie są przewidziane w kodeksie pracy. Krytyka pracownika powinna być nakierowana na wykonywaną pracę, a nie na jego cechy. Nie wolno też podważać kompetencji zawodowych. Jeżeli chcemy skrytykować pracę lub określone zachowanie podwładnego, lepiej zrobić to w odosobnieniu, przy osobie, która ma kompetencje do przetwarzania danych osobowych. Do zespołu można natomiast skierować ogólny komunikat np. dotyczący punktualności. Trzeba też pamiętać, aby pozwolić pracownikowi zabrać głos – każdy ma prawo do obrony.
Czy rozmowa dyscyplinująca polega tylko na tym, że pracodawca wyłuszczy swoje uwagi, a pracownik zapewni o poprawie?