W rokowaniach układowych partnerzy społeczni muszą działać zarówno w dobrej wierze, jak i szanować słuszne interesy drugiej strony. Co kryje się za tym wieloznacznym określeniem?
Najogólniej rzecz ujmując, prowadzący rokowania układowe powinni wykazywać się wolą poszukiwania uczciwego kompromisu. Każda strona ma przejawiać gotowość wysłuchania i wzięcia pod uwagę argumentów przeciwnych przy formułowaniu ostatecznych warunków układu. W zamyśle ustawodawcy nakaz ten dla każdej strony rokowań oznacza trochę inne zobowiązanie. U pracodawcy ustawodawca kładzie nacisk na rezultat rozmów. Powinien on godzić się na te postulaty związków zawodowych, które są możliwe do spełnienia, jeżeli tylko nie zagrażają sytuacji ekonomicznej zakładu. Co do zasady nie powinien więc zasłaniać się względnie dobrą sytuacją materialną pracowników lub odnosić się wyłącznie do oferty konkurencyjnych zakładów (na lokalnym rynku pracy nikt nie płaci więcej), gdy jego sytuacja ekonomiczna jest bardzo dobra. Może natomiast odmówić spełnienia żądań albo domagać się ich ograniczenia, gdy kolidują z planami unowocześnienia lub rozwoju zakładu, na które mają być przeznaczone wypracowane nadwyżki.
Natomiast u związków zawodowych ustawodawca bardziej naciska na sposób prowadzenia rozmów. Powinny powstrzymać się od wysuwania żądań, których realizacja w sposób oczywisty przekracza możliwości finansowe pracodawcy. Zatem siadając do stołu rokowań, strona związkowa ma kierować się umiarem i rozsądkiem, a warunki układu pertraktować w sposób odpowiedzialny. W praktyce strategia negocjacyjna związków bywa inna. Rozpoczynając rozmowy, domagają się więcej, niż wierzą, że uda się im ostatecznie wynegocjować. Zakładają z góry, że pracodawca nie zgodzi się na wszystko i będzie domagał się od nich ustępstw w zamian za zgodę na przyjęcie układu.
Dodatkowo ustawodawca obu stronom rokowań nakazuje szanować (nie naruszać) interesy pracowników nieobjętych układem. Zatem zawarcie takiego paktu lub zmiana jego warunków nie powinna odbywać się kosztem tych, którzy nie są jego beneficjentami. Takie zachowania to najbardziej pożądane przejawy poszanowania interesów drugiej strony przy rokowaniach, ale nie wyłączne. Przepis wymienia je przykładowo, co wynika z użytego w art. 2413 k.p. zwrotu „w szczególności".
Co szef ujawni związkom przy rozmowach
Jeśli związki mają zachowywać się odpowiedzialnie, muszą wiedzieć, jaka jest sytuacja ekonomiczna pracodawcy. Dlatego stronie związkowej w trakcie rokowań przysługuje prawo do informacji.