Reklama

Pracownik może rzucić etat, gdy nie dostaje diet za delegacje

Powtarzające się uniki szefa w płaceniu należności za delegacje to uzasadniony powód rozwiązania przez etatowca angażu bez wypowiedzenia.

Aktualizacja: 10.07.2014 12:46 Publikacja: 10.07.2014 08:00

Pracownik może rzucić etat, gdy nie dostaje diet za delegacje

Foto: Rzeczpospolita, Paweł Gałka

Jeśli pracownik złoży pracodawcy tzw. dyscyplinarkę, powołując się na ciężkie naruszenie przez niego obowiązków wobec zatrudnionego, przysługuje mu odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Gdy był zatrudniony na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy – wysokość odszkodowania to równowartość wynagrodzenia za dwa tygodnie (art. 55 § 1

1

k.p.).

Uzasadnione odejście

Orzecznictwo wskazuje, że prawo pracownika do tego odszkodowania zależy od stwierdzenia, że rozwiązanie umowy było uzasadnione. Wynika to z tego, że jedną ????z przesłanek odszkodowania jest „dopuszczenie się" przez pracodawcę ciężkiego naruszenia podstawowych powinności. Gdy zaś tego „dopuszczenia się" nie ma, czyli gdy wskazany przez pracownika fakt nie miał miejsca, roszczenie o odszkodowanie nie może powstać i szef go nie wypłaca.

Pracownik powinien otrzymać odszkodowanie tylko wtedy, gdy wskazane przez niego przyczyny rozstania istniały. Tak uznał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku ????z 4 marca 1999 r. (I PKN 614/98).

Reklama
Reklama

Firma może kwestionować istnienie takiej przyczyny. Wolno jej to uczynić zarówno w wytoczonym procesie ????o odszkodowanie z art. 61

1

k.p., jak i w zainicjowanym przez pracownika postępowaniu sądowym o odszkodowanie ????z art. 55 § 1

1

k.p. (por. uchwała SN z 5 marca 1999 r., III ZP 3/99).

Wstrzymanie pensji...

Pracodawca, który w terminie nie wypłaca podwładnemu całości wynagrodzenia, ciężko narusza podstawowy wymóg ????z winy umyślnej, choćby nie uzyskał pieniędzy na pensje ????z przyczyn niezawinionych. Wyraźnie wskazał na to SN ????w wyroku z 4 kwietnia 2000 r. ????(I PKN 516/99). Bez znaczenia jest to, dlaczego firma nie płaci. Nie upiecze się zatem szefowi, gdy nie reguluje zarobków, bo np. jego kontrahenci nie płacą mu w terminie lub spadła cena na jego wyroby i nie ma pieniędzy dla załogi. Obowiązkiem pracodawcy jest bowiem terminowe wypłacanie poborów.

Reklama
Reklama

Z uwagi na treść stosunku pracy jest całkowicie obojętne, z jakiego źródła firma uzyskuje pieniądze na wynagrodzenia i czy jej poczynania są ????w tym zakresie efektywne. To pracodawca ponosi ryzyko prowadzonej działalności, które nie obciąża jego personelu. Podobnie wypowiadał się SN w wyroku z 5 lipca 2005 r. (I PK 276/04). Stwierdził, że niewypłacenie wynagrodzenia w ustalonym terminie to wystarczająca przyczyna rozwiązania przez pracownika umowy bez wypowiedzenia w trybie art. 55 § 1

1

k.p.

... lub innych należności

Zasadniczo pracownik może rozwiązać angaż bez wypowiedzenia także z powodu niewypłacenia mu należności za delegacje. Tak też wskazał SN ????w wyroku z 8 lipca 2009 r. (I BP 5/09). Podkreślił także, że oświadczenie pracownika ????o rozwiązaniu angażu bez wypowiedzenia powinno nastąpić przed upływem miesiąca od uzyskania przez niego wiadomości o ostatnim z powtarzających się naruszeń obowiązków pracodawcy przy rozliczeniu podróży służbowej (art. 55 § 2 ????i art. 52 § 2 k.p.).

Według orzecznictwa nie należy jednakowo traktować pracodawcy, który w ogóle nie wypłaca wynagrodzenia, oraz tego regulującego je częściowo. W szczególności przyjmuje się, że gdy składnik poborów jest sporny, a pracodawca uważa – na podstawie uprawnionych argumentów – że żądania pracownika są nieuzasadnione, to nie można mu przypisać ciężkiego naruszenia obowiązków.

Firma niewinna

To zaś oznaczałoby, że rozwiązanie umowy przez pracownika byłoby nieuzasadnione i nie przysługiwałoby mu odszkodowanie z art. 55 § 1

Reklama
Reklama

1

k.p. Szef mógłby natomiast skutecznie domagać się od etatowca zapłaty odszkodowania przewidzianego w art. 61

1

k.p.

Podobnie byłoby, gdyby firma nie wypłaciła jedynie drobnej części wynagrodzenia. Także wtedy nie doszłoby do ciężkiego naruszenia obowiązku. Przy ocenie, czy ta część jest drobna, należy ją porównać z całym wynagrodzeniem pracownika (wyrok SN z 5 czerw-????ca 2007 r., III PK 17/07). Jeśli więc zakład nie wypłaciłby spornych należności za podróże służbowe, co do których miałby uzasadnione podstawy twierdzić, że nie przysługują one pracownikowi, nie uzasadnia to rozwiązania przez niego umowy bez wypowiedzenia. Tak samo należy ocenić sytuację, gdy niewypłacenie należności za delegacje dotyczyło znikomej kwoty, np. 80 zł przy zarobkach pracownika sięgających kilku tysięcy.

Reklama
Reklama

Natomiast o wymaganej ????w art. 55 § 1

1

k.p. przesłance ciężkiego naruszenia podstawowych wymogów wobec etatowca świadczyłaby uporczywość firmy i powtarzalność takich samych naruszeń. Przykładowo chodzi o odmowę wypłaty diet po każdej ????z wielu podróży, które etatowiec odbywał przez sześć miesięcy.

Autor jest sędzią Sądu Okręgowego ????w Kielcach

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama