Publiczne kontrakty to jedno z najważniejszych źródeł zleceń, a tym samym dochodów firm. Jak wynika z badań, przeszło dziewięć na dziesięć firm budowlanych walczy ?o publiczne kontrakty. Co trzecia jest skłonna zaakceptować kontrakt z zerową lub ujemną marżą. Wszystko po to, by utrzymać działalność na dotychczasowym poziomie i w ten sposób uniknąć np. zwolnień. Podobnie jest w innych branżach niż budowlana.
Jednak nie każdy przedsiębiorca ma szansę na zarobienie pieniędzy przy wykonywaniu publicznego kontraktu. Niekiedy zamawiający może wykluczyć firmę z postępowania przetargowego. Wypadki, kiedy to może nastąpić, określa art. 24 prawa zamówień publicznych.
Zgodnie z nim z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się wykonawców, którzy wyrządzili szkodę, nie wykonując zamówienia lub wykonując je nienależycie, lub zostali zobowiązani do zapłaty kary umownej. Szkoda ta lub obowiązek zapłaty kary musi wynosić nie mniej niż 5 proc. wartości realizowanego zamówienia. Okoliczności te muszą być stwierdzone orzeczeniem sądu, które uprawomocniło się w okresie 3 lat przed wszczęciem postępowania przetargowego.
Na wygranie przetargu nie będzie miała szans firma, ?z którą zamawiający rozwiązał umowę w sprawie zamówienia publicznego z powodu okoliczności, za które winę ona ponosi. Także i taka sytuacja musi mieć miejsce w okresie ?3 lat przed wszczęciem postępowania, a wartość niezrealizowanego zamówienia sięgać musi co najmniej 5 proc. wartości umowy. Na zarobienie pieniędzy z publicznego kontraktu nie będą miały szans również wykonawcy, którzy są w trudnej sytuacji finansowej, nie płacą podatków lub których przedstawiciele i członkowie władz byli karani.
W celu uniknięcia zarzutu o niezachowaniu bezstronności i złamaniu zasady równego traktowania wszystkich wykonawców z postępowania zostanie również wykluczony wykonawca, który wykonywał czynności związane z przygotowaniem przetargu. Nieuczciwe firmy, które złożyły nieprawdziwe informacje mające wpływ na wynik postępowania, a także firmy, które nie wniosły wadium, także nie zarobią pieniędzy z publicznego kontraktu.