Wyniki badań, przeprowadzonych na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, pokazują, że blisko połowa (46,1 proc.) respondentów czyta umowy przed wyborem biura podróży i sprawdza, czy wszystkie zawarte w nich warunki są zgodne z prawem, podczas gdy rok temu była to niespełna jedna trzecia (29 proc.). Chociaż większość ankietowanych nadal deklaruje, że umów nie czyta to jednak pocieszające jest to, że takich osób jest znacznie mniej niż przed rokiem. Trudno oczywiście powiedzieć, ile z osób studiujących umowy, ma pełną wiedzę na temat tego, co powinno być w nich zawarte.
Wzorzec kontraktu
Zwykle kontrakty takie nie są zresztą swobodnie negocjowane, a przygotowywane wcześniej przez przedsiębiorców. Konsument do takiej umowy po prostu przystępuje, jeżeli godzi się z jej warunkami lub rezygnuje z jej podpisania. Istnieją więc pewne ogólne warunki, jakie muszą takie kontrakty spełniać. Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (art. 385) wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały.
Postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta. Ponadto w myśl art. 385
1
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione z nim indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Wprawdzie nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, ale tylko wtedy, gdy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.