Terminowość realizowania umów jest jednym z ważniejszych elementów w kontaktach między przedsiębiorcami. Gdy jedna ze stron spóźnia się z realizacją kontraktu, godzi to w interesy drugiej. Jeśli niewykonanie zobowiązania następuje z powodów, za które odpowiedzialność ponosi dłużnik, dopuszcza się on zwłoki. W takiej sytuacji wierzyciel nie tylko może domagać się przymusowej realizacji przysługujących mu wierzytelności.
Może oczekiwać, że dłużnik naprawi szkodę wynikłą z niewykonania kontraktu (oczywiście jeśli niespełnienie w terminie umowy jest następstwem okoliczności zawinionych przez dłużnika). Wierzyciel może też podjąć kroki, które pozwolą mu wycofać się z umowy. Skorzystanie z tej możliwości wymaga jednak przedsięwzięcia pewnych kroków niezbędnych do skutecznego odstąpienia od umowy.
W rękach wierzyciela
Aby wierzyciel mógł odstąpić od umowy wzajemnej, dłużnik musi popaść w zwłokę. Ta zaś ma miejsce dopiero z chwilą upływu terminu do spełnienia świadczenia. Do tego momentu wierzyciel musi oczekiwać, że dłużnik wywiąże się z zobowiązania, i powinien również pozostawać w gotowości do spełnienia własnego świadczenia.
Odstąpienie od umowy wykonuje się przez złożenie oświadczenia. Z art. 491 kodeksu cywilnego wynika, że warunkiem, który jest niezbędny do odstąpienia od umowy, jest wyznaczenie dłużnikowi, który jest w zwłoce, dodatkowego terminu na spełnienie świadczenia z równoczesnym zagrożeniem, że w przypadku bezskutecznego upływu tego terminu wierzyciel może od umowy odstąpić.
Jeśli świadczenia obu stron są podzielne, a dłużnik popadł w zwłokę w stosunku do części świadczenia, wierzyciel może albo odstąpić co do części niespełnionego świadczenia, albo co do całej reszty świadczenia, które nie jest spełnione. Wybór należy do wierzyciela.